Brianne

1.5KReport
Brianne

Była tak samo piękna jak zawsze. Miała na sobie niebieską spódniczkę, dość krótką, i zieloną koszulkę. Sama była dość niska, miała tylko około 5'4”. Miała średniej długości, brązowe, lekko kręcone włosy, sięgające jej do ramienia. Jej piersi były średniej wielkości, prawdopodobnie miała miseczkę C. Miała też ładny tyłek, trochę za duży na jej małej sylwetce. Jej oczy były zaskakująco zielone, a jej uśmiech zawsze miły i ciepły. Podkochiwałem się w niej odkąd pamiętam, od czasów podstawówki. Nazywała się Brianna. Widziałem ją przechodzącą obok mnie w porze lunchu, przywitała się i uśmiechnęła, przechodząc obok. Oddałem cześć. Kiedy mijała mnie, odwróciłem głowę, rozkoszując się obrazem jej idącej ścieżką w krótkiej niebieskiej spódniczce. Znałem ją tylko niejasno na każdym poziomie osobistym, akurat na tyle, żeby się z nią przywitać, jeśli mijaliśmy się na korytarzu lub poza szkołą.
Podszedłem do mojego zwykłego miejsca, gdzie jadłem na korytarzu, ale mojego przyjaciela Ryana tam nie było. Przypuszczam, że musi zdawać test czy coś. Był uczniem z wyróżnieniem i często musiał robić akademickie gówno podczas lunchu. Usiadłem i zjadłem lunch sam, opierając plecy o szafkę. Kiedy skończyłem jeść, wyciągnąłem książkę do przeczytania. Kiedy czytałem, usłyszałem obok mnie chrząknięcie. Spojrzałem w górę. Brianna stała tam, patrząc na mnie. – Uhm – powiedziałem głupio. Uśmiechnęła się i powiedziała: „Hej, twój przyjaciel Ryan był na chemii, robił ze mną test i zaczęliśmy rozmowę”. Nie wiedziałem, co powiedzieć, więc po prostu wpatrywałem się w nią. „Powiedział, że masz kłopoty na lekcji matematyki”. Nie miałam pojęcia, co to może mieć z czymkolwiek wspólnego, ale pokiwałam głową w uznaniu, wciąż nie mając pojęcia, co powiedzieć. – Cóż, zastanawiał się, czy nie przeszkadzałoby mi udzielanie ci korepetycji. Powiedział, że to zrobi, ale sam nie był dobry z matematyki. Wtedy w końcu to poskładałem. Ryan był świetny z matematyki i często pomagał mi w odrabianiu lekcji z matematyki. Wiedział jednak, że podkochiwałam się w Brianne, więc pewnie próbuje nas wrobić.
– Tak, byłoby świetnie – powiedziałam, w końcu odzyskując głos. Znów się uśmiechnęła i wręczyła mi kartkę papieru. „Po prostu zadzwoń do mnie, jeśli potrzebujesz pomocy, a umówimy się na korepetycje”. Znów się uśmiechnęła i odeszła. Zadzwonił dzwonek i spakowałem torbę. Gdy szedłem na zajęcia, pogrążyłem się w myślach. Wydawało się dziwne, że byłaby skłonna uczyć kogoś, kogo prawie nie znała, tylko dlatego, że ktoś inny siedzący obok niej na chemii zapytał, czy by to zrobiła. Ale zawsze wiedziałem, że jest bardzo miła i przypuszczam, że właśnie dlatego się na to zgodziła. Nie mogłam się doczekać, kiedy porozmawiam o tym z Ryanem, ale miałam go dopiero na siódmej lekcji, która była matematyką. Kolejne dwie lekcje przed siódmą pełzały, aż w końcu udało mi się wejść na lekcję matematyki.
Ryan siedział z głową zanurzoną w notatkach z matematyki, upewniając się, że jest gotowy na nadchodzącą lekcję. Usiadłem obok niego. Nasz nauczyciel matematyki, pan Barson, był naprawdę fajny. Był jednym z niewielu nauczycieli w tym roku, którzy pozwalali nam siedzieć, gdzie tylko chcieliśmy, co uważałem za trochę głupie, biorąc pod uwagę, że byliśmy w ostatniej klasie liceum. Stał na czele klasy, słuchając swojego iPoda, dopóki nie zadzwonił dzwonek. Kiedy usiadłam obok Ryana, spojrzał w górę, a na jego twarzy pojawił się ogromny uśmiech. „No cóż”, zapytał, „czy ona z tobą rozmawiała?” „Tak”, odpowiedziałem, „jak to zrobiłeś?” Kontynuował: „To było łatwe, jest gotowa zrobić wszystko, aby komuś pomóc. Po prostu musiałem rozpocząć z nią rozmowę”. Wiedziałem, że to było dla niego łatwiejsze niż kiedykolwiek mogłoby być dla mnie, był naprawdę dobry w rozmowach z dziewczynami, mimo że był nerdowy jak ja. Prawdopodobnie nigdy nie byłbym w stanie rozpocząć z nią rozmowy.
Lekcja matematyki była dzisiaj łatwa, rozumiałem prawie wszystko, ale chciałem zobaczyć Brianne, więc zdecydowałem, że i tak do niej zadzwonię i poproszę o pomoc. Kiedy wyszedłem z matematyki, ponownie podziękowałem Ryanowi, powiedział, że to żaden problem i ruszyłem do domu. Gdy szedłem do domu, wyobrażałem sobie, że Brianne przychodzi do mnie, żeby uczyć mnie nago. W mojej głowie zapukała do drzwi, a ja odpowiedziałem. Trzęsła się, na dworze było zimno i deszczowo. Jej ciało było całkowicie nagie, ramiona przyciśnięte do piersi. Weszła i przytuliła mnie z wdzięcznością. Potem zaczęła mnie całować i… wybudziłem się ze snu na jawie, zbliżając się do mojego domu, patrząc na czyste, błękitne niebo. Wiedziałem, że to się nigdy nie stanie. Nawet jeśli z jakiegoś powodu przyszła do mojego domu nago, moja mama już nie pracowała i nie pozwoliła żadnej nagiej dziewczynie w domu zacząć mnie całować. Pomyślałam, że moja mama jest w domu z irytacją, jak miałabym spędzić czas sam na sam z Brianne, skoro moja mama tam była. Nie spuszczała z oczu dziewczyny znajdującej się w domu. Lubiłam moją mamę, ale potrafiła być dość wścibska i byłam pewna, że ​​nie dostanę ani jednego słowa na osobności. Zaczęłam czuć się nieszczęśliwa, nawet o tym nie myślałam.
Kiedy wszedłem do środka, zacząłem myśleć o nie dzwonieniu do niej. Zdecydowałem się jednak tego nie robić, nigdzie tego nie dostanę. Poszedłem więc na górę do swojego pokoju i wyjąłem telefon komórkowy. Spojrzałem na numer i wykręciłem go. Zadzwonił przez chwilę, a ona odpowiedziała. – Cześć – powiedziała. „Hej, to ja, zastanawiałem się, czy nadal będziesz w porządku z udzielaniem mi korepetycji?” Zapytałam.
„Oczywiście”, odpowiedziała, „jak myślisz, kiedy będziesz potrzebować korepetycji?”
„Cóż, właściwie nie rozumiem mojej pracy domowej na dzisiejszy wieczór, myślisz, że mógłbyś mi pomóc?”
„Tak, jasne, po prostu muszę zrobić kilka rzeczy, a potem będę mógł cię odebrać. Jaki jest Twój adres?" Dałem jej adres, a ona powiedziała, że ​​za chwilę wróci. Chwilę po tym, jak się rozłączyła, zdałem sobie sprawę z tego, co powiedziała, że ​​odbierze mnie, co oznaczałoby, że nie musiałbym się martwić, że moja mama będzie przeszkodą.
Chwyciłem plecak i położyłem go przy drzwiach. Krzyknąłem mamie, że wychodzę na chwilę, a ona kazała mi wrócić przed dziewiątą. Kiedy Brianna zaparkowała swoim samochodem, wyszedłem do drzwi. Zmieniła ubranie odkąd skończyła się szkoła, miała na sobie obcisłe niebieskie dżinsy, które pokazywały jej idealny tyłek, i czerwoną koszulkę z głębokim dekoltem. Byłem zaskoczony, widząc ją w podkoszulku, nigdy nie nosiła czegoś takiego w szkole. Widziałem pod nim jej czarne ramiączka biustonosza. „Dzięki za odebranie mnie” – powiedziałem, wsiadając do jej małego ekonomicznego samochodu. „Nie ma problemu”, powiedziała, „Po prostu cieszę się, że mogłam pomóc”. Kiedy dotarliśmy do jej domu, sapnąłem. Jej dom był dość duży, dwupiętrowy, ale nie mały i nędzny, jak mój, trawnik był idealnie przystrzyżony i udekorowany, a farba miała ładny niebieski kolor, zamiast okropnej, łuszczącej się musztardowej żółci mojego domu. Zachichotała lekko, gdy zobaczyła, że ​​wzdycham. – Zamierzasz ich zemdleć? zapytała żartobliwie. – Mogę, jeśli wnętrze też wygląda tak ładnie. Zaśmiała się z mojego komentarza i wjechała do garażu. "Czy masz samochód?" zapytała, wyłączając silnik. „Nie, nie mam jeszcze nawet prawa jazdy i nie mam samochodu, z którym mogę ćwiczyć, więc tak naprawdę nie mogę go zdobyć. Samochód mojej mamy się zepsuł, ona i tak go nie używa, już nie pracuje. – To jest do bani – powiedziała. – Tak, opowiedz mi o tym. Zaprowadziła mnie do swojej kuchni, gdzie miała jeden z tych barów kuchennych, który wyglądał jak wbudowany stół na środku kuchni. Usiedliśmy na miękkich stołkach i wyjęłam pracę domową. Kiedy mi w tym pomogła, rozmawialiśmy o innych rzeczach, jeździe, szkole, najnowszych filmach. Naprawdę dobrze się bawiłem, a ona też wydawała się być.
"Gdzie są twoi rodzice?" Zapytałam. „Pracują bardzo późno, są inżynierami architektury i zwykle wracają do domu dopiero około dziewiątej, czasem później. Naprawdę poważnie podchodzą do swojej pracy. „Oboje są inżynierami?” Powiedziałem. – Tak, oboje też pracują w tym samym biurze. Bardzo szybko przeszła przez pomaganie mi w matematyce, ponieważ już wiedziałam, jak to zrobić. Potem zapytała, czy chcę z nią obejrzeć film. Odpowiedziałem, że bardzo bym chciał, a ona wsunęła jeden do odtwarzacza DVD. Siedzieliśmy obok siebie i oglądaliśmy. Byłem bardzo zdenerwowany, nigdy wcześniej nie siedziałem sam z dziewczyną i oglądałem film. Kontynuowaliśmy rozmowę przez cały film i zacząłem się dowiadywać, że mam z nią więcej wspólnego, niż kiedykolwiek bym się domyślił. Interesowała się również sztuką, była w klasie zaawansowanej. Nie byłem w żadnej klasie ani nic, ale naprawdę lubiłem rysować. Pokazałem jej kilka moich zdjęć z plecaka i powiedziała, że ​​powinienem dołączyć do klasy.
Gdy film się skończył, siedziała bardzo blisko mnie, opierając się na moim ramieniu. Wydawało się, że po raz pierwszy zdała sobie sprawę, jak siedzi, i usiadła prosto. Rumieniła się. "Co jest nie tak?" Zapytałam. – Nic złego – powiedziała. „Po prostu nie chcę robić niczego, z czym mógłbyś czuć się niekomfortowo. Mam cię po prostu uczyć, nie chcę…” Wydawało się, że nie rozumie tego, co próbowała powiedzieć. Próbowałem pomóc. „Jestem w porządku ze wszystkim, z czym jesteś w porządku, uh, naprawdę cię lubię”. Spojrzała na mnie, jakby zaskoczona. Potem, ku mojemu zdziwieniu, pocałowała mnie. Jej język wsunął się do moich ust, a ja odpowiedziałem, robiąc to samo. Martwiłem się, że nie jestem dobry w całowaniu, to był mój pierwszy raz, kiedy to robiłem. Kontynuowaliśmy całowanie przez jakiś czas, moje dłonie pocierały jej plecy, ale nagle przesunęła moje ręce dalej w dół, kiedy się całowaliśmy. Byłem w niebie. Jej tyłek, który zawsze obserwowałem, oddalał się ode mnie na korytarzach, o czym często marzyłem. Zacząłem pocierać jej tyłek, ale ostrożnie nie chciałem jej urazić. Jakby czytając w moich myślach, na chwilę oderwała się od pocałunku. „Nie martw się, lubię, że mnie dotykasz, śmiało. Znowu zaczęła mnie całować, a moje ręce lekko chwyciły ją za tyłek. Po tym, jak nie otrzymałem żadnej negatywnej odpowiedzi, ścisnąłem oba jej policzki. To spowodowało, że zaczęła mnie całować bardziej namiętnie. Kontynuowaliśmy ten sposób przez chwilę, aż wsunęła ręce pod moją koszulę, powodując lekkie mrowienie w kręgosłupie. Potem ponownie przerwała pocałunek i wsunęła mi koszulę przez głowę. Byłem bardzo zaskoczony. "Co ty robisz?" Zapytałam. Wyglądała na zdezorientowaną. „Nie chcesz, uh…” Przerwałem jej. „Tak, ale czy na pewno chcesz…” W odpowiedzi znów zaczęła mnie całować. Nadal ją całowałem i wsadziłem dłonie z tyłu jej spodni na majtki. Następnie powoli przesunąłem dłonie w kółko, przenosząc je do przodu. Sapnęła na to, a ja rozpiąłem jej spodnie. Gdy zsunęłam zamek błyskawiczny, zobaczyłam, że jej majtki też były czarne, pasujące do jej stanika. Próbowałem ściągnąć jej dżinsy, ale miałem pewne trudności, zachichotała i pomogła mi je zdjąć. Potem pomogła mi zdjąć spodnie i naciągnąłem jej podkoszulek na głowę.
Oboje byliśmy tylko w naszej bieliźnie. Powoli wysunąłem ręce z jej pępka, wzdłuż jej boków i do biustonosza. Sięgnąłem do tyłu i próbowałem go odpiąć. Miałem z tym trudności, ale po minucie majstrowania i śmiechu udało mi się go odpiąć. Stanik spadł, a ja wpatrywałam się w jej piersi. Były lepsze, niż kiedykolwiek sobie wyobrażałam, we wszystkich moich fantazjach. Były nieco większe, niż się wydawało, kiedy miała na sobie ubranie. Ma małe, różowe sutki i wokół nich małe otoczki. Jej piersi były nieco bledsze niż reszta jej ciała. Patrzyłem przez kilka sekund, a potem położyłem rękę na jednym z nich. Zacząłem go delikatnie pocierać, a następnie ściskać. Wydawało się, że to jej trochę spodobało się. Położyłem drugą rękę na jej drugim cycku i zacząłem go ściskać. Przesuwam je ustami do jej piersi i zacząłem ssać jej sutki, nadal je pocierając. Po chwili spojrzałem w dół na jej majtki. Były bardzo mokre. Zsunąłem ręce z jej piersi i powoli zsunąłem jej majtki. Sapnęła cicho. Spojrzałem na jej cipkę. Był też blady i wyglądał na bardzo ciasny. Było też bardzo mokro. Była gładko ogolona. Opuściłem głowę i zacząłem lizać jej cipkę. Wydała miękki jęk, kiedy to robiłem. Mój język lizał w górę iw dół, a potem zacząłem bawić się jej łechtaczką. Zaczęła jęczeć głośniej. Kontynuowałem to i chwyciłem jej tyłek rękami. Ścisnąłem go mocno, a ona wydała głośniejszy jęk. Trwało to przez chwilę, zanim usiadła i poprosiła mnie o zdjęcie bielizny.
Nerwowo je ściągnąłem, a ona przesunęła usta do mojego penisa. Polizała trzon mojego bardzo twardego penisa i na głowę. Następnie owinęła usta wokół mojego fiuta i zaczęła powoli przesuwać głowę w dół. Poruszała się w górę iw dół, powoli łapiąc to. Czułem ogromną przyjemność, kiedy to robiła. Martwiłam się, że za wcześnie spuszczę się, ale udało mi się tego powstrzymać. Po chwili wyjęła usta z mojego penisa i położyła się na kanapie z otwartymi nogami. – Chcę, żebyś mnie przeleciał – powiedziała.
„Nie mam prezerwatywy”
„Jestem na pigułce”
"Dlaczego?" – zapytałem z ciekawości.
„Biorę to na okres, żeby nie było tak źle”. Potem, jakby chcąc mnie zachęcić, chwyciła moją mokrą pałę dłonią i zaczęła poruszać ręką w górę iw dół, podniecając mnie jeszcze bardziej. Kiedy się zatrzymała, przesunąłem mojego penisa do jej cipki i powoli zacząłem się wsuwać. Kiedy się wciskałem, poczułem opór i zatrzymałem się. – Idź dalej – powiedziała. Nadal naciskałem, a jej błona dziewicza pękła. Zdałem sobie sprawę, że musiała być dziewicą. Kiedy to robiłam, sapnęła z bólu i zapytałam, czy wszystko z nią w porządku. „Tak, w porządku, po prostu idź dalej. Wcisnąłem się do środka i po prostu zatrzymałem się na nich przez minutę.
Potem zacząłem powoli wysuwać się i wciskać z powrotem. Pompowałem się w nią, a ona jęczała z przyjemności. Kontynuując, zacząłem przyspieszać. Jej jęki nasiliły się, gdy to zrobiłem. Kiedy ją pieprzyłem, chwyciłem jej podskakujące cycki i zacząłem się nimi bawić. Jęczała więcej, a ja zacząłem jechać szybciej. Jej nogi były szeroko rozstawione na kanapie. Jej ręce chwyciły tył kanapy i bok, kiedy kontynuowałem. Po chwili zapytała, czy chcę spróbować innej pozycji. Wyciągnąłem się z niej, a ona oparła się rękami o kanapę, kolana miała na podłodze. Ruszyłem za nią i wsunąłem się w jej cipkę. Znowu zacząłem w nią walić, a ona znów zaczęła jęczeć. Jej ręce były przyciśnięte do oparcia kanapy, a jej głowa była lekko odwrócona do tyłu, by na mnie spojrzeć. Znowu chwyciłem jej idealny tyłek, ściskając go w ekstazie, a potem dalej ją pieprzyłem. „Klap mnie w tyłek!” nagle krzyknęła, a ja uderzyłem ją dłonią w prawy tyłek. „O tak, proszę mocniej!” Zacząłem ją mocniej pieprzyć, powodując, że jej cycki podskakiwały bardzo szybko, a także klepnąłem ją w tyłek tak mocno, jak tylko mogłem. „Kurwa tak, pieprz mnie!” krzyknęła.
Znowu zmieniliśmy pozycje, tym razem rozłożyła nogi na ziemi tak daleko, jak się dało, a ja trzymałem się ich, pchając je dalej. Jej tyłek był lekko zepchnięty z ziemi przez to, jak ją popychałem, a jej plecy były zgięte. Potem ponownie ją wepchnąłem i zacząłem ją pieprzyć. Jechałem tak samo mocno jak wcześniej, jej cycki podskakiwały do ​​tyłu i do czwartego, a ona prawie krzyczała z przyjemności. Nadal ją pieprzyłem, a ona złapała się za nogi, trzymając je w miejscu. Moje ręce były wtedy wolne, aby ponownie jej dotknąć, a ja pochyliłem się do przodu, pieprząc ją i chwyciłem jej cycki. Ściskałem je mocno, a potem pocierałem. "Tak!" jęknęła i krzyknęła: „Trudniej!” Musiałem wcisnąć ręce w jej cycki, a potem zacząłem ją mocniej pieprzyć. "Tak! Pieprz mnie, pieprz mnie!” krzyknęła. Byłem już prawie gotowy, a ona jęknęła: „Myślę, że dojdę!” Chciałem, żeby skończyła, zanim to zrobię, więc powstrzymałem się i kontynuowałem. „Tak, idź dalej, idź dalej!” nalegała. „Jestem prawie ich! Pieprz mnie!” zaczęła jęczeć jeszcze głośniej, a potem poczułem, jak moje jądra zaciskają się i wiedziałem, że dłużej nie wytrzymam. Czułem wytrysk po wytrysku, ale kiedy to się stało, poczułem, jak jej cipka zaciska się wokół mojego fiuta, ona też miała orgazm. Kontynuowałem chodzenie tak długo, jak mogłem, aż w końcu przestała.
Wyciągnąłem się z niej, a ona zaprowadziła mnie do łazienki, żebyśmy mogli wziąć prysznic i posprzątać. Kiedy wyszliśmy spod prysznica, zapytałem ją, dlaczego tak szybko to zrobiła. „Ponieważ cię lubię, mogłam powiedzieć tylko po rozmowie z tobą dziś wieczorem i mogłam powiedzieć, że mnie lubisz i, cóż, myślę, że byłam trochę napalona”, powiedziała, chichocząc. Zaśmiałem się też: „Tak, może tylko trochę. To znaczy, że wychodziło, prawda – zapytałem żartobliwie. – Tak, musiałabym to powiedzieć – powiedziała. Sprawdziłem zegar, była prawie dziewiąta. – Muszę wracać do domu – powiedziałem. Zabrała mnie do domu i pocałowałem ją na dobranoc. W końcu byłam szczęśliwa, miałam dziewczynę moich marzeń.

Podobne artykuły

Marta - rozdział 1

Marta spała głęboko na podłodze w swojej sypialni, kiedy Zeus, pies jej sąsiada, ugryzł ją w ramię. Martha sapnęła z bólu, a potem gruchała, aż pies puścił. Następnie ustawiła się i wyściełała kutasa psa swoją cipką, a następnie pomogła ją zerżnąć. Zeus pieprzył Martę, dopóki nie wszedł w jej starą cipkę, zastanawiał się. Zeus kilka razy ją ugryzł, ale ponieważ Marta była tylko dziwką śmieciową, nie miała wyboru, jak ją wykorzystano. Weszła do lodówki, wyjęła miskę zimnych płatków owsianych, położyła ją na podłodze i zjadła. Po śniadaniu wzięła zimny prysznic, a potem poszła do domu swojej właścicielki. Marta mieszkała w pensjonacie...

1.2K Widoki

Likes 0

Tak jak on – część 2

Stuie pospiesznie się umył i zapiął, by znów być reprezentacyjnym. Potem pomyślał sobie: „co to za pośpiech”. To było zawstydzające, ale z pewnością Julie była wystarczająco dorosła, by zrozumieć okoliczności i sposób, w jaki byli faceci iw ogóle. Może po prostu uciekła z zakłopotania. Przeżył chwilę paniki i pomyślał „na pewno nie powie mamie o tym, co się stało”. Nie, musiał poświęcić trochę czasu, aby pomyśleć o tym, co miał jej powiedzieć, aby złagodzić zakłopotanie, zanim znów ją zobaczy. Ale próbując dopracować szczegóły swojego wyjaśnienia, mógł myśleć tylko o tym, jak dobrze i gorąco było, gdy ona patrzyła, jak to robi...

1.2K Widoki

Likes 0

Ach... Lochy część 5

UWAGA: Hej Czytelnicy, okazuje się, że większości z Was nie podobała się część 3, więc z tego powodu porzucę kamienie. Kurwa wie, o czym myślałem... może po prostu w ogóle nie myślałem. Ach... Lochy część 4 Zmiana kierunku „Gyaaahhhhh…” Jęknąłem Obudziłem się we wczesnych godzinach porannych, a moja głowa pływała w bólu i zmieszaniu. Nie wiedziałam, gdzie jestem... W którym jestem łóżku?, W czyim pokoju? Odnalezienie mojego telefonu będzie priorytetem, gdy będę miał dość siły, by się ruszyć. Próbując się trochę zrelaksować, zacząłem dostrzegać drobne skrawki zeszłej nocy, Steve pieprzył mnie, Lochy mnie ratuje. O mój Boże! Pomyślałam głośno, a oczy...

1.3K Widoki

Likes 0

Sprawiedliwy handel

Pracuje w stresującej pracy. Terminy są napięte, a on jest stale pod obserwacją. Zapłata jest dobra, ale czasami zadaje sobie pytanie, czy warto. Gdyby nie jego rower, jest duża szansa, że ​​już dawno straciłby zdrowy rozsądek. Kilka lat temu kupił sobie używany motocykl. To rower sportowy, czyli „rakieta krocza”, choć ten drugi termin zawsze go z jakiegoś powodu denerwował. Pokonuje zakręty jak nic innego, jest głupio szybki, a z niestandardowym wydechem, który założył, wydaje niesamowity dźwięk. Spędził sporo czasu i pieniędzy na tym rowerze, dostrajając go, aby idealnie do niego pasował, ustawiając geometrię zawieszenia itp. To jest jego dziecko, a jazda...

1K Widoki

Likes 0

To nie było w porządku, co sprawiło, że było tak GORĄCO

To jest prawdziwa historia. Wielu z tych, którzy czytali inne moje historie (niektóre fikcyjne, niektóre prawdziwe), może powiązać ten „incydent” z powrotem do miejsca, w którym się to zaczęło, kiedy po raz pierwszy rozstałem się, a następnie rozwiodłem z żoną. Od kilku lat jestem po rozwodzie z byłą i jeżdżę do niej w odwiedziny do naszego dziecka. Nastoletnia córka swojej przyjaciółki (to jest koleżanka, z którą kiedyś chciała, żebym miała trójkąt) nie mogła dogadać się z matką, więc zostaje z moim byłym i pilnuje naszego dziecka, podczas gdy były pracuje, gra, cokolwiek. Teraz po raz pierwszy poznałem dziewczynę, kiedy miała około...

574 Widoki

Likes 0

Sam i Alicja 9

Napisałem to zakładając, że przeczytałeś już Sam i Alicię od 1 do 8. Kiedy obudziłem się następnego ranka, Katrina wsparta na łokciu patrzyła na mnie. Wyglądała na szczęśliwą. Dzień dobry śpiochu. Dobrze spałaś? „Tak, spałem jak kłoda. Wyglądasz na szczęśliwego. Masz ochotę na jeszcze jeden seks? „Tak, czuję się bardzo szczęśliwy. Powinienem być zszokowany tym wszystkim, czego dowiedziałem się o tobie ostatniej nocy, ale nie jestem. Zamiast tego czuję się dumny, że uwzględniłeś mnie w całym swoim seksie. Moi rodzice byliby przerażeni, gdyby się dowiedzieli, ale ja po prostu cieszę się, że mogę być tego częścią. Nie. Nie jestem gotowy na...

597 Widoki

Likes 0

Nowe doświadczenie

Anita była bardzo podekscytowana w niedzielę, ponieważ miała uczestniczyć w przyjęciu urodzinowym swojej najlepszej przyjaciółki w jej domu. Była 16:30, kiedy wyszła z domu, cała wystrojona i dumna ze swojego wyglądu. Oooooo! ludzie będą naprawdę zdumieni, gdy zobaczą ją w tej nowej czerwonej sukience. Naprawdę będą jej dziś zazdrościć. sobie te myśli. W końcu dotarła do celu. to był jej pierwszy raz w domu przyjaciółki, odkąd znała tylko Blok i tak naprawdę nigdy wcześniej tam nie była. Zaczęła lokalizować mieszkanie. Robiąc to, zadzwoniła do jednego mieszkania na wypadek, gdyby zapytała kogoś o drogę do mieszkania jej przyjaciółki. ku jej zdziwieniu drzwi...

496 Widoki

Likes 0

Prezent urodzinowy - ledwo legalny_(0)

To były jej osiemnaste urodziny i drżała z podniecenia, gdy szła do baru. Mężczyzna, z którym się spotykała, powiedział jej, żeby ubrała się tak zdzirowato, jak tylko mogła, więc miała na sobie koronkowy top bez stanika, jej małe sterczące cycki z ciasnymi różowymi sutkami całkowicie odsłoniętymi i mini spódniczkę, która ledwo zakrywała jej tyłek. W żadnym wypadku nie miał to być jej pierwszy raz, ale pierwszy raz z „dorosłym” i rozmawiała z nim online od tygodni, ale nie chciał jej przelecieć, dopóki nie będzie legalna. Kiedy zbliżała się do drzwi obskurnego baru, do którego szła, pomyślała o zdeprawowanych rzeczach, które obiecał...

463 Widoki

Likes 0

Leila spełnia swoje pierwsze życzenie urodzinowe

Miała na imię Jess. Była typową przeciętną 16-latką. Piękne brunetki do pasa, przenikliwe niebieskie oczy i złocista opalenizna. Jej cycki o wiele więcej niż garść i tyłek, które były równie piękne. Nigdy nie uważałam się za lesbijkę, ale często patrzyłam na nią i zastanawiałam się, jak wygląda jej piękne ciało nago. Jak by smakowała, jak smakowałaby jej gładka skóra na mojej. Sama byłam 15-letnią geekową dziewczyną, ustami pełnymi metalu, nerdowatymi okularami w grubych oprawkach. Płaska klatka piersiowa, drobne ciało, brudne blond włosy. Ale mój tyłek kręcił w głowie i często nosiłam obcięte dżinsy o rozmiar za małe, by trochę bardziej podkreślić...

357 Widoki

Likes 0

Dzień W Parku

Rozdział 1 Godzina 10:00, a ja wyglądam przez okno, zastanawiając się, jaki jest dzień. Moja siostra puka do drzwi i cicho je otwiera. „Cóż, to z pewnością mija się z celem bycia cicho, jeśli zamierzasz zapukać do drzwi”, powiedziałem z nutą rozbawienia. - Cóż, przynajmniej jestem gotów przyjść i cię obudzić! - krzyknęła rzucając we mnie poduszką. Zbiegła po schodach, zostawiając mnie z rutyną. „Hej kochanie, jak się masz? Twój przyjaciel dzwonił! „Dzięki mamo” – odpowiedziałem. „Robisz coś dzisiaj, Sarah?” NIE! Dlaczego miałoby cię to obchodzić? „Sheesh, uspokój się, tylko proste pytanie…” „Cóż, pytania nie są teraz potrzebne!” „Spróbuj zrozumieć, że...

318 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.