Tylko przejażdżka autobusem... Szczerze 3

411Report
Tylko przejażdżka autobusem... Szczerze 3

Świat wydawał się po prostu zamarznąć.

Nie mogłem w to uwierzyć, czułem się tak, jakby całkowicie mnie zdradziła, chociaż znaliśmy się tylko od dnia i trochę, czułem się jak sztylet w sercu, dlaczego dzisiaj tak flirtowała, musi wiedziałam, co robi, ale nadal to robiła, mimo że miała chłopaka. Nie chcąc dłużej o tym myśleć, zamknąłem stronę i świat znów zaczął się kręcić.
„RALPH SŁUCHASZ? Krzyczał nauczyciel z przodu klasy, tak jak oni.
„Tak” zawołałem słabo, nie mając pojęcia, co zostało powiedziane przez ostatnie 5 minut. Dan po prostu posłał mi spojrzenie, które mówi „BULLSHIT”, na szczęście nauczyciel nie zadał sobie trudu, żeby mnie przesłuchać. Po prostu podpisałem kontrakt i słuchałem, jak nauczyciel bełkocze o podatkach... czy coś takiego.


Zajęcia się skończyły, chociaż nic nie zastanawiałem się, mogłem tylko myśleć o tym, co zrobię z Emily, to znaczy, że będę musiał coś zrobić, niedługo miałem dostać z nimi jedzenie i ja wiedziałem, że nie mogę po prostu udawać, że nie wiem, więc pomyślałem, że po prostu będę zachowywał się fajnie.
„W porządku Ralph, wyglądasz na rozkojarzonego?” - powiedział Dan zza mnie.
"Tak, trochę kolego" powiedziałem pół serdecznie.
„Nie, mogę powiedzieć, że coś się dzieje, czy ma to związek z jedną z dziewczyn w klasie?” - spytał Dan.
„Coś w tym stylu” wymamrotałam i szłam dalej w kierunku drzwi wejściowych.
– To ma coś wspólnego z tą dziewczyną Emily, prawda? zawołał za mną Dana, nie ruszył się.
"Skąd wiesz?" Pytałem ogólnie zainteresowany.
„Stary, spędziłeś około 20 minut po prostu wpatrując się w jej stronę, równie dobrze mógłbyś mieć dużą czerwoną odznakę z napisem „Obsesja”!” powiedział Dan.
Gdybym naprawdę spędził 20 minut po prostu wpatrując się w jej stronę na Facebooku, wydawałoby się, że to minuty. Ale mimo to Dan rozgryzł większość z tego, pomyślałam, że równie dobrze mogę być szczera.
„To trochę bardziej skomplikowane niż po prostu lubienie dziewczyny, która ma chłopaka”. Powiedziałem mu z ciężkim westchnieniem.
„Chodź, możesz mi powiedzieć, gdy idziemy do miasta… No dalej”. Skinął na mnie, żebym poszła za nim.
Więc spędziłem następne 10 minut wyjaśniając mu, co się wydarzyło od wczorajszego przystanku autobusowego do facebookowych chwil temu.
„Tak, to jakieś bzdury, może ona jest po prostu naprawdę otwarta, może to być zakład, że cały „zakład uwodzenia”… co… to się dzieje” powiedział, gdy uniosłam brwi z wątpliwością.
„Hej, wszystko, co mówię, to to, że może wysadzasz wszystko nieproporcjonalnie, chłopaki robią to cały czas” Kontynuował, miał rację, to nie było tak, że byliśmy zakochani od miesięcy, bądźmy szczerzy, ja poznałam ją wczoraj i byłam wciągnięta jak ryba na żyłkę, a chłopcze jęczałam na ten temat.
„Dobra, tak, prawdopodobnie masz rację”. Ja zacząłem. „prawdopodobnie po prostu chce być...”

ROZBIĆ!

Ostatnią rzeczą, jaką pamiętam, był paniczny krzyk Dana, a potem świat po prostu pogrążył się w ciemności.
„Ralph, przyjacielu RALPH, komandorze Ralph, czy mnie słyszysz!?”
„O MÓJ BOŻE, JEGO ON OK, PRZEPRASZAM, ŻE GO NIE WIDZIAŁEM”
„CZY DLA CIEBIE WYGLĄDA OK?”
„NIE krzycz na mnie!”

CZERŃ

Następną rzeczą, jaką pamiętam, było popychanie po szpitalu z tłumem ludzi wokół mnie i dużo krzyków. Co się stało?
Próbowałem mówić, ale z moich ust wydobył się tylko jęk, ale wydawało mi się, że to wystarczy.
„Ralph kolego, w porządku człowieku, trochę pukałeś, twoja broń jest w porządku… Ralph, spójrz na mnie. GUNNA. BYĆ. CIENKI."
Czy to był Dan? Co miał na myśli „odrobina pukania” i dlaczego KURWA tak bardzo bolała mnie głowa. Zacząłem znowu tracić przytomność, ale zacząłem żałować, że to się spieprzyło, moja głowa z każdą sekundą stawała się coraz bardziej bolesna, a te krzyki nie pomagały. I wkrótce zgasłem jak światło.
W międzyczasie, gdy Dan musiał czekać w poczekalni, postanowił pomóc swojemu przyjacielowi, przynajmniej trochę, wyjął z kieszeni telefon Ralpha i szybko napisał wiadomość, rozważył go, usunął i napisał ponownie i wysłał .
„Ralph miał paskudny wypadek i jest w szpitalu, możesz chcieć zejść tak szybko, jak to możliwe”. Następnie wyłączył telefon, włożył go do kieszeni i usiadł, starając się nie myśleć o tym, co spowodował.


Louise była w trakcie wykładu, usiłując zrobić notatki. Normalnie radziła sobie w sprawach akademickich, ale nie była w stanie się odpowiednio skoncentrować, odkąd po raz pierwszy spotkała Ralpha, wydawał się być inny od wszystkich innych facetów, nie wydawał się być palantem, i był naprawdę uroczy. Zastanawiała się, czy to „w porządku” mieć takie myśli o facecie w roku poniżej. Ale wkrótce zdała sobie sprawę, że tak naprawdę jej to nie obchodzi. Naprawdę miała nadzieję, że zrobi dobre wrażenie podczas tego „lunchu”, o którym wspomniała wcześniej Emily. Musiała przyznać, że Emily zaczynała być dość denerwująca, zachowywała się jak napalona uczennica, co szczerze mówiąc jest dokładnie tym, czym była, ale miała chłopaka. Dla Louise to nie miało sensu. Ale główny problem polegał na tym, że Emily utrudniała jej zbliżenie się do Ralpha, może powinna porozmawiać z Emily o uczuciach, które miała, czy może to tylko pogorszy sytuację?
Następnie była rozproszona, gdy jej akademicka strona wkroczyła i kazała jej się skoncentrować. Minęło około 10 minut robienia notatek, zanim Louise zaczęła mieć wątpliwości co do własnego życia.
Tutaj była,
Miała 17 lat, nigdy nie miała chłopaka, dziewicy i umierała, żeby pojawił się miły facet. Rozpoczęła studia z myślą, że z łatwością sobie poradzi, będzie miała mnóstwo nowych przyjaciół i nadejdzie jej czas, aby być „popularną dziewczyną”, jedyne, że nigdy się to nie zdarza tak, jak ktoś ma nadzieję, przez większość dni siedziała z przodu, po cichu wykonała swoją pracę i zniknęła, tak, wielu facetów mówiło jej, że jest ładna, ale nie ceniła ich słów, powiedzieliby wszystko, żeby dostać się do czyichś spodni. Nigdy nie wiedziała, co powiedzieć ludziom z taką skłonnością, dlatego tak bardzo ją pociągał, bo konwokacja zdawała się płynąć z nim jak woda, a raz facet dał jej szansę, by być sobą. Lubiła to. Lubiła go. I wtedy zabrzęczał jej telefon w staniku. Szybko go wyjęła, zyskując zainteresowanie chłopakami, którzy usiedli obok niej i przeczytali wiadomość.
„Ralph miał paskudny wypadek i jest w szpitalu, możesz chcieć zejść tak szybko, jak to możliwe”.
Dziwne, pomyślała, gdyby miał wypadek, czy wtedy napisałby do niej, żeby jej to powiedzieć. Oczywista odpowiedź nie dotarła do niej jeszcze przez kilka sekund, a kiedy to zrobiła, zdała sobie sprawę, że to prawda i zaczęła się martwić jak matka kura, gdyby któremuś z jej piskląt odcięto głowę.
Wstała i powiedziała swojemu wykładowcowi, że musi pilnie udać się na wizytę u dentysty, i pospiesznie wyszła przez drzwi z rzeczami balansującymi w ramionach. Odesłała odpowiedź na telefon Ralpha.
„Dobrze, idę, czy możesz dostać kogoś, żeby się ze mną spotkał na froncie. Będę tam za 10 minut”
. Zatrzymała się tylko, by oddać swoją torbę recepcjonistce, przyjacielowi rodziny, prosząc ją, aby przez jakiś czas się nią zajęła. Na szczęście recepcjonistka nie kłóciła się ani nie kwestionowała, zabrała go i schowała pod biurkiem. Louise odwróciła się i szła tak szybko, jak tylko mogła w szpilkach.


Dan zaczął chodzić po poczekalni, a wokół jego głowy skakało tylko poczucie winy, zmartwienie i współczucie. To była jego wina, czy ZABIŁ swojego nowego przyjaciela? Jak miał wytłumaczyć dziewczynom, a co gorsza, jak do cholery zamierzał wyjaśnić to swoim rodzicom? W tym momencie postanowił sprawdzić, czy są jakieś odpowiedzi i zobaczył, że ma 3, jedną od matki, ojca i Louise. Najpierw sprawdza odpowiedzi rodziców. Śpieszyli się do szpitala, ale mieli około 30 minut, podszedł do odpowiedzi Louise i zobaczył, że została wysłana 10 minut temu.
„Dobrze, idę, czy możesz dostać kogoś, żeby się ze mną spotkał na froncie. Będę tam za 10 minut”
. Zdając sobie sprawę, że to właśnie teraz, pobiegł znaleźć tragarza, który ją sprowadzi.


Louise zastanawiała się, czy Emily też dostała SMS-a, więc tuż po tym, jak opuściła front uczelni, zadzwoniła do Emily: „Tak, cześć, uhhh… czy możesz oddzwonić, jak sądzisz?”, powiedziała zdyszana Emily przez telefon.
„Właściwie nie, spójrz Emily, Ralph miał wypadek i jest w szpitalu. Pójdę się z nim zobaczyć, idziesz?” – powiedziała Louise, mając nadzieję, że Emily tego nie zrobi.
„OHHHH YESSSS WSTRZYJCIE TO !!! BĘDZIE CIĘ TAM SPOTKAĆ GŁOŚ O BOŻE!”
To było wszystko, co Louise mogła usłyszeć przed zakończeniem rozmowy. Nie mogła powstrzymać uśmiechu pod nosem, robiła COŚ ze swoim chłopakiem, co oznaczało, że mogła jako pierwsza zobaczyć Ralpha. Stawała się silnie opiekuńcza wobec młodego rudzielca. Zaczęła usprawiedliwiać rzeczy w głowie „Emily tylko by go zdradzała, nie byłaby z nim szczera, jest zbyt miły dla kogoś takiego” zdecydowała i schowała telefon do kieszeni i ruszyła do szpitala.


Dan naprawdę wpadał w panikę, Ralph był tam zbyt długo, żeby było dobrze, coś musiało być bardzo nie tak, zmęczył się chodzeniem dookoła, osunął się na krzesło i poczuł, że oczy mu się podnoszą, był naprawdę martwił się o Ralpha i nie chciał być odpowiedzialny za jego śmierć. To było za dużo i zaczął się załamywać, szybko zakrył twarz rękami i zaczął płakać w niekontrolowany sposób. Minęło zaledwie kilka sekund, zanim podszedł do niego jeden z urzędników.
„Hej, co słychać kolego?” zapytał grzecznie, Wiedział, że musi uzbroić się w cierpliwość, więc nie poganiał chłopca.
- Ja-ja-ja po prostu tak się boję – wykrztusił Dan.
"co z?" zapytał ten urzędnik, nie wiedział o sytuacji, dopiero co przyszedł na swoją zmianę.
„T-Tt-hat on tego nie zrobi, to też będzie moja wina, nie może umrzeć, to nie jego wina, proszę, nie pozwól mu umrzeć z powodu m-mojego błędu, proszę” Ben błagał urzędnika z jakiegoś powodu.
Urzędnik wiedział, czego nie mówić, więc zamiast tego powiedział;
„zrobimy wszystko, co w naszej mocy, BARDZO dobrze, jestem pewien, że sprawimy, że będę jak nowy!”
"Obietnica?" wył Ben, nie mogąc odzyskać kontroli nad swoimi emocjami.
„Obiecuję” powiedział urzędnik tak pewnie, jak to było możliwe, nie miał pojęcia, o czym mówi ten chłopiec ani o stanie jego przyjaciela, ale 2 rzeczy były jasne: 1) ten chłopak potrzebował otuchy i nadziei 2) urzędnik zamierzał przez jakiś czas unikaj tej poczekalni.


Louise czekała przed szpitalem przez około minutę, zanim przyszedł do niej portier i zapytał
– Czy masz na imię Louise?
„tak, możesz zobaczyć Ralpha?” odpowiedziała szybko Louise.
„Chodź za mną, proszę” – powiedział tragarz, a ona odwróciła się, by poprowadzić.
„Więc jak on się miewa, wiesz?” – spytała Louise.
„Przepraszam, że właśnie poproszono mnie, żebym cię znalazł i zabrał do właściwej poczekalni, ale sądząc po stanie chłopaka, który mnie znalazł, wydaje mi się, że to źle, przepraszam” powiedziała ponuro.
Louise znała Ralpha tylko od jednego dnia i trochę, ale zrobiłaby wszystko, by mu pomóc, powstrzymać cokolwiek przed skrzywdzeniem go, ponieważ miał być jej. Nieważne co.


Kiedy Louise skręciła za róg, zobaczyła młodego chłopaka w tym samym wieku co Ralph, który siedział na podłodze przy drzwiach, wiedziała, że ​​to ten facet, który przyprowadził tragarza. Usiadła po drugiej stronie pokoju, nie wiedząc, co powiedzieć. Bardzo szybko stało się między nimi niezręcznie, więc Louise zakaszlała lekko i zapytała „Czy powiedziałeś jego rodzicom?”
„Tak, powiedzieli 30 minut”, odpowiedział słabo.
Znowu zapadła cisza, Louise miała wrażenie, że nie lubi jego faceta i nauczyła się ufać swoim instynktom. Ale mimo to chciała wiedzieć, czy powiedział Emily. Poprosiła więc o sprawdzenie telefonu Ralpha, chłopak rzucił jej telefon, a ona sprawdziła wysłane wiadomości i zobaczyła, że ​​zostały wysłane do wszystkich z jego listy kontaktów, która składała się tylko z jego rodziców, jej, Emily i jakiegoś faceta, który zadzwonił Dan.
– Kim więc jest ten Dan? – spytała grzecznie, mając nadzieję na rozpoczęcie konwokacji, by przełamać lody.
„Jestem Dan”
„Och” było wszystkim, co udało jej się.
Zaczęła się zastanawiać, dlaczego jego książka telefoniczna była raczej karteczką samoprzylepną, gdyby dostał nowy telefon, czy też był taki jak ona, trochę obcy. Postanowiła, że ​​dowie się, czy Ralph jednak pociągnął. Wtedy telefon zabrzęczał w jej dłoni. To była wiadomość od Emily, która brzmiała:
„Hej, przepraszam, że się spóźnię, Louise ma fałszywe wskazówki, żeby tam być za 10 razy” „Ta SUKA!” pomyślała Louise. Próbowała wykorzystać Louise jako sposób na wyrwanie się ze spóźnienia, ponieważ była zbyt zajęta ruchaniem swojego chłopaka w toalecie uczelni. Louise nie mogła w to uwierzyć, Emily właśnie próbowała dźgnąć ją w plecy! Miała zamiar dać tej egocentrycznej suce nauczkę, ale potem zdała sobie sprawę, że może to obrócić na swoją korzyść.
„Przepraszam, co to za poczekalnia?” zapytała przechodzącą pielęgniarkę.
„Poczekalnia D miss” odpowiedziała Pielęgniarka i pospiesznie odeszła. Louise napisała odpowiedź i wysłała ją Emily. Potem na kilka minut wróciła niezręczna cisza, zanim do jej uszu dotarł dźwięk zmartwionych rodziców. Wiedziała, że ​​niedługo spotka się z jego rodzicami.


Emily właśnie skończyła sprzątać, kiedy otrzymała odpowiedź.
“LOL w porządku, dobrze się pospiesz i idź 2 poczekalnia A”
Wyjechała z college'u i udała się do szpitala, żałując, że pozwoliła swojemu chłopakowi zabrać ze sobą jej majtki i stanik, musiała przejść większość drogi, a wszyscy patrzyli na jej stwardniałe sutki, które wbijały się w miękki materiał jej topu.
Choć miała nadzieję, że będzie to dla Ralpha miła gratka, jej kolejny „podbój”.
Po 10 minutowym spacerze zaczęła się trochę podniecać, gdy wszyscy faceci patrzyli na nią z pożądaniem w oczach. Pozwoliła nawet chłopcom na dworcu autobusowym mieć dobry widok, gdy wyciągnęła się przed nimi.
Uwielbiała podniecać facetów, wiedziała, że ​​oni też to kochają. Ale wiedziała, że ​​nie może sobie pozwolić na to, by być dużo później, więc pospieszyła przed szpital i skierowała się do poczekalni A. Miała tylko nadzieję, że Louise nie dowie się o jej kłamstwie.


„GDZIE MÓJ SYN!??” - powiedziała głośno Jane, aby cały personel mógł usłyszeć jej żądanie i podskoczyć, by wykonać jej polecenia. „CHCĘ ZOBACZYĆ MOJEGO SYNA NATYCHMIAST!” Zadzwoniła ponownie
„Przepraszam panią, nie możemy jeszcze dopuścić pani syna do zobaczenia, proszę usiąść, a dowiemy się tak szybko, jak to możliwe”. Powiedziała spokojnie pielęgniarka.
„Posłuchaj pielęgniarki Jane, Ralph potrzebuje uwagi tych ludzi, więc po prostu usiądź i przyniosę ci filiżankę herbaty, dobrze?” powiedział Andy, tata Ralpha. Pospieszył po herbatę.
„OK… KIM JESTEŚCIE DWÓCH?” POWIEDZIAŁA JANE TAK SZCZEGÓLNIE, ŻE ZMUSIŁEM PISACĘ DO NAPISANIA W CAP LOCKS!
„Jestem Dan, jestem przyjacielem Ralpha i byłem tam, kiedy to się stało” powiedział Dan lekko przestraszonym tonem.
– Ja… – zaczęła Louise.
„… MUSISZ BYĆ EMILY.” Zakończył Jane z pewnością siebie.
“Nie, jestem Louise...”
„Twój kto?” zapytała Jane.

********************************************* ***** *********************************************

Przepraszam, że to takie miłe, miałem zamiar zrobić to o wiele dłużej, ale pomyślałem, że możesz teraz chcieć czegoś krótszego niż czegoś nieco dłuższego później, nie martw się, wkrótce będę mieć następną część

Podobne artykuły

Siostry, Córki, Siostry i Żony!

To wszystko wydarzyło się dawno temu. Byłem w pracy i robiłem to, co nadal sprawia mi przyjemność....... nie! nie to… chociaż oczywiście nadal angażuję się w tę konkretną aktywność, gdy prawdziwe rzeczy nie są dostępne, jak większość dorosłych, powinnam sobie wyobrazić! Nie, obserwowałem kobiety w biurze, z którymi miałem przyjemność pracować i wyobrażałem sobie, że są zaangażowane w coś, o czym wszyscy fantazjujemy od czasu do czasu!. Wspomniałem o tym wcześniej w innych historiach, ale zawsze czerpałem satysfakcję z oglądania, jak członkinie płci żeńskiej robią „codzienne” rzeczy; podskakujące piersi, falujące pośladki, sposób, w jaki można dostrzec majtki, które noszą pod obcisłymi...

489 Widoki

Likes 0

Mój pierwszy raz z Cindy

Historia: W drodze powrotnej ze szpitala, po podwiezieniu żony na bardzo poważną operację kręgosłupa, Cindy opowiadała mi, jak zrobi wszystkie rzeczy, które mamusia robiła w domu, jak zmywanie naczyń, pranie i to. zaopiekuje się tatusiem tak jak mama. Zostało to powiedziane rodzajem miękkiego szeptu, a ona trzymała rękę na moim ramieniu, dotykając mnie delikatnie i patrząc mi w oczy. Poczułem poruszenie w spodniach i spojrzałem w dół na zgrabne nogi Cindy i małą minispódniczkę, którą miała na sobie, natychmiast zmusiłem wzrok z powrotem do drogi, zszokowany myślami, które pojawiły się w mojej głowie. Po powrocie do domu powiedziała, że ​​jest zmęczona...

369 Widoki

Likes 0

Nasza kochająca przyjaźń

Witam, jestem nowy w pisaniu opowiadań o seksie, więc proszę, bądź delikatny. Do fabuły ułatwię sobie życie, wykorzystując ludzi, których znam jako postacie. W tym przypadku będę sobą i zrobię to w pierwszej osobie, a owocem tego literackiego przedsięwzięcia będzie znana mi dziewczyna, Sarah. Najpierw opiszę siebie, nazywam się Craig, mam 6 stóp wzrostu i 184 funty. Mam przystojny obraz (chyba/mam nadzieję), który zawiera sześciopak, niebieskie oczy i ładną linię szczęki. No i brązowe włosy. Następnie dziewczyna… nie znam jej wzrostu, ale jestem dobra w zgadywaniu i zgadnę 5’4”. Jest szczupła, trochę za chuda jak na mój gust, ale tylko trochę...

425 Widoki

Likes 0

S.S.Shotguneagle (część szósta)

Nie byłoby to do końca prawdą, gdyby Leah powiedziała, że ​​jej duch nie jest złamany. Nawet po wielokrotnym powtarzaniu sobie, jak wszystko będzie dobrze, wątpliwości zawsze były w jej umyśle. Jej umysł może nadal być w tej chwili nietknięty, ale jej wola pozostania silną i pozytywną załamywała się. Zastanawiała się, jak szybko minie, zanim całkowicie straci rozum. Nie pomogło też to, że Leah biła się psychicznie. Nienawidziła tego, jak pozwalała tym zwierzętom mieć z nią swoją drogę. Leah nigdy nie chciała być kolejną bezradną ofiarą, która nie mogła zrobić nic, aby temu zapobiec. To dlatego jej ojciec zapisał ją na tak...

396 Widoki

Likes 0

Udostępnione plemnikom: Amanda używana?

Rozdział 1 „Ujawniony Cumslut” Każdy, kto spotyka Amandę, myśli, że jest bardzo piękną, inteligentną kobietą o wysokich standardach osobistych i poważnym podejściu do życia. I taka jest, ale tylko poza sypialnią! Średniego wzrostu, z delikatnymi, ciasno kręconymi brązowymi włosami, Amanda ma atrakcyjne, proporcjonalne ciało stworzone przez dzieciństwo związane z pływaniem i zawodami w lekkoatletyce i utrzymywane przez dorosłego zainteresowanie tańcem i siatkówką. Jej nogi są proporcjonalne i dobrze umięśnione, biodra zgrabne, talia wąska z gładkim brzuchem, a jej piersi są jędrne, wysoko osadzone i jędrne z responsywnymi, smacznymi sutkami. Jej oczy mają kształt migdałów i delikatny mleczno-czekoladowy brąz, osadzone na twarzy...

279 Widoki

Likes 0

Śmierć przez pieprzony rozdz. 14

Rok piąty Historia Andrzeja Ważna jest baza danych. Nauczyłam ćwierkać programować, kiedy miały trzy lata. Są dużo mądrzejsi ode mnie. Czy trzy lata były za małe, aby nauczyć się programować? Nie sądzę. Zrobiłem wstępny projekt systemu, ale wkrótce przekażę to również im. Spójrzmy prawdzie w oczy, kiedy w tej rodzinie zemdlały mózgi, byłem ostatni w kolejce. W każdym razie ich ostatnim zadaniem było zbudowanie dla mnie firewalla. Mam plan. To dobry plan i jestem z niego dumny. Moja teoria mówi, że niedługo zostaniemy zaatakowani. Ludzie będą chcieli dostać się do mojej bazy danych, dowiedzieć się, o co nam chodzi, a nawet...

247 Widoki

Likes 0

Marta - rozdział 1

Marta spała głęboko na podłodze w swojej sypialni, kiedy Zeus, pies jej sąsiada, ugryzł ją w ramię. Martha sapnęła z bólu, a potem gruchała, aż pies puścił. Następnie ustawiła się i wyściełała kutasa psa swoją cipką, a następnie pomogła ją zerżnąć. Zeus pieprzył Martę, dopóki nie wszedł w jej starą cipkę, zastanawiał się. Zeus kilka razy ją ugryzł, ale ponieważ Marta była tylko dziwką śmieciową, nie miała wyboru, jak ją wykorzystano. Weszła do lodówki, wyjęła miskę zimnych płatków owsianych, położyła ją na podłodze i zjadła. Po śniadaniu wzięła zimny prysznic, a potem poszła do domu swojej właścicielki. Marta mieszkała w pensjonacie...

224 Widoki

Likes 0

Małe dziurki Ashley 2

Ashley’s Holes 2 autorstwa Willa Bustera Jeśli chcesz przeczytać więcej moich powieści, po prostu kliknij na http://www.bondagebookshelf.com Buck zerwał szkarłatne stringi Ashley. Zapach wilgotnej, przesiąkniętej cipki uderzył go jak zapach studolarowych perfum. Musiał zjeść jej śliczną, różową pałeczkę i musiał to zrobić teraz. Ashley rozłożyła swoje smukłe, idealnie ogolone nogi. Młoda cipka również niedawno ogoliła krzak cipki. Na początku nie miała dużo włosów, ale teraz były gładkie jak policzek noworodka. Ashley namawiała: „No dalej kochanie! Zjedz moją małą dziewczynkę dziurę! Wyssij mój sok. Byłem dla ciebie gorący przez cały dzień w szkole. O tak! Wyliż moją cipkę, niegrzeczny kolego! Ssij to!...

186 Widoki

Likes 0

Incydent, który zmienił moje życie na dobre

Incydent, który zmienił moje życie na lepsze. W liceum uprawiałem seks tylko z 2 dziewczynami. Pierwszym było to, że słyszałem, że jest „łatwa”. Jak się okazało, była. Pieprzyłem ją na pierwszej randce. Był jednak duży problem, a raczej mały problem. Mój kutas jest mały. W najlepszym razie ma 5 cali. Ta dziewczyna lubiła się pieprzyć i wiem, że się nią nie zajmowałem. Dowiedziałem się, że pieprzyła się z innymi, kiedy mieliśmy się spotykać. Ten romans nie trwał długo. Nie mogłem opiekować się nią seksualnie. Moja druga dziewczyna nie pieprzyła wszystkich, ale była podobna do mnie. Żadne z nas nie wiedziało, co...

425 Widoki

Likes 0

Chłopak mojej siostry

Chłopak mojej siostry przez Larry'ego Malone Nawet gdy byłem bardzo młody, uwielbiałem bawić się moim dupkiem. Zawsze byłam, jak się później dowiedziałam, nazywałam „anal-erotykiem”. Uwielbiałam mieć coś w mojej małej dziurce. Zaczęło się, gdy moja mama włożyła mi palec nasączony wazeliną do dziurki, aby ułatwić sobie końcówkę do lewatywy, kiedy byłam naprawdę mała. Czułem się tak dobrze, że zawsze próbowałem odtworzyć to uczucie za pomocą palca, dyszy do lewatywy, marchewki, gładkich pałeczek, a gdy dorastałem, głowy mojego G.I. Figurka Joe. Kiedy miałam około dziewięciu lat, odbyłam swój pierwszy seks analny, chociaż nie wiedziałam, co to jest i nie szukałam ani nie...

291 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.