Liceum ponownie odwiedzone

133Report
Liceum ponownie odwiedzone

Liceum ponownie odwiedzone

HIGH SCHOOLWHITE PAPIER

Ściśle tajny

Akta te zostały odtajnione z dniem
10 10 2010


HIGH SCHOOLWHITE PAPIER
05-22-1978
Zwrócono nam uwagę na nowy artykuł. Wymyślił go Doktor XXXXXX
Związany z jednostką XXXXXXX brytyjskiego naczelnego dowództwa. Szukamy obiektu testowego, na którym można wypróbować jego potencjał.



Do tej sprawy przydzielono agenta XXXXXXXXX. Jego misją jest przetestowanie papieru i atramentu XXXXXXXX w celu ustalenia ich przydatności w rzeczywistym środowisku.


Myślę, że się tu włamię i przejmę opowiadanie historii własnymi słowami. Nigdy więcej zaciemnionych słów.
Jest coś, czego nie mogę ci powiedzieć, ale jesteś bystry i powinieneś być w stanie wypełnić puste pola
Pracowałem w agencji zaledwie kilka lat i byłem jeszcze dość zielony, gdy pewnego dnia późnym latem 1978 roku zostałem wezwany do mojego biura szefa.
„Agencie ______ wejdź, usiądź”.

„Wiem, że jesteś młody i nie miałeś własnego zadania. Ale dzisiaj jest twój szczęśliwy dzień. To zadanie wymaga kogoś młodego i chłopięcego wyglądu. Widzisz, wysyłamy cię z powrotem do liceum pod przykrywką.
Szkoła średnia, do której uczęszczałeś, skontaktowała się z nami, twierdząc, że nigdy jej nie ukończyłeś”.

"CO?"

„Wszystko w porządku, wiem, że masz wszystkie twoje oryginalne dokumenty. Szkoła mówi, że nastąpił jakiś błąd pisarski i nie mogą znaleźć żadnych zapisów, że kiedykolwiek spełniłeś wszystkie swoje wymagania.
Ale to nam się doskonale sprawdza. Widzisz tę kartkę papieru i te długopisy, to jest to, co chcemy, żebyś zabrał z powrotem do liceum”.
Patrzyłem na nich z niedowierzaniem
„Co niektóre długopisy i papier mają wspólnego z agencją?”

„Papier jest pokryty mieszaniną chemikaliów, które osoba, która ma do czynienia z papierem, wchłania je przez palce. Następnie, kiedy czytają to, co jest napisane na papierze, interpretują to jako to, co chcą, aby też było napisane.
Teraz pióra mają w sobie specjalny atrament, zielony atrament ma podobne właściwości jak papier, co jest napisane, wydaje się czytelnikowi tym, co się z nimi zgadza. Z drugiej strony niebieski atrament ma prawie odwrotny wpływ na czytelnika. Czytelnik widzi prawdziwe intencje autora. Przykład: osoba może zakończyć list słowami „powodzenia i pomachać miłego dnia”. ale tak naprawdę myślał
„Jesteś głupim dupkiem i mam nadzieję, że umrzesz!”
Teraz osoba, która otrzyma list, przeczyta, co naprawdę myśli autor.
Myślę, że widzisz, jak przydatne mogą być w naszej pracy”.



ROZDZIAŁ 2

Wtorek, 5 września 1978 r. Postanowiłem pierwszego dnia pojechać do szkoły na rowerze. Parking dla motocykli wciąż znajdował się w tym samym miejscu co 10 lat wcześniej. Zatrzymałem się i zaparkowałem pod wielkim dębem, tak jak wiele lat temu. Po prostu siedzę z obiema stopami na ziemi i rozglądam się dookoła.
Rowerów nie było tak dużo jak przed laty, ponieważ był parking dla samochodów studenckich.
Wszystkie motocykle, które tam były, były teraz wypalarkami ryżu, nie tak jak lata temu, pamiętam, były dzieciaki z Triumfami, BSA Nortonami, Vincentem czarnym cieniem, BMW, Indianami, Zundappem i rdzeniem moim Harleyem Davidsonem. Tak, wtedy też były japońskie motocykle, głównie Hondy z kilkoma Yamahami i innymi.
Kiedy tak siedziałem, kilku facetów podeszło, żeby obejrzeć mój rower
"Co to jest ?"
„Ile lat ma to coś?”
– To musi być strasznie powolne.
„jesteś tu nowy?”

Odpowiedziałem: „To Harley 80 cid ULH z 1941 roku i jest dla mnie wystarczająco szybki.
Tak, właśnie się tu przeprowadziłem.

– Założę się, że mogę zrobić coś z tą starą rzeczą, czego ty nie potrafisz. chwaliłem się.
„OK, co możesz zrobić z tym starym wieprzem?”
Po tym przesunąłem dźwignię zmiany biegów do końca, zwolniłem sprzęgło i cofnąłem się o około 50 stóp i powiedziałem
"Zrób to"
„Aeah, stary, to jest fajne”.
"Tak trzymać."
"W porządku."
"Niegodziwy."





Przechodząc przez frontowe drzwi, zauważyłem, jak wiele dobrze wyglądających dziewczyn było tam, to może być interesujące, kilka mnie sprawdzało, wyczuwałem.
Jeden z facetów, których spotkałem, kiedy zaparkowałem rower
Miał na imię Dave i przedstawił mnie grupie dzieciaków.




Moją pierwszą lekcją był angielski i ona była na nim. Wydawała się być przywódczynią kliki pięciu dziewcząt. Wszyscy usiedli razem na środku pokoju.
Nauczycielka przedstawiła się klasie, a następnie kazała każdemu uczniowi wstać i podać swoje imię.
Teraz znam imiona niektórych dziewczyn. Następnie nauczyciel kazał nam wszystkim napisać krótki esej o tym, co robiliśmy na letnie wakacje. Wygląda na to, że to dobry moment na wypróbowanie papieru.



Reszta dnia minęła mniej więcej tak samo. Za każdym razem pisałem na specjalnym papierze i podawałem.
Następnego dnia każde zadanie, które dostałem z powrotem, było oznaczone A lub A+ Boy, ta praca miała ułatwić odrabianie zadań domowych.
Sprawy szły całkiem nieźle. Zaprzyjaźniłem się z kilkoma chłopakami. I dowiedziałem się czegoś o Lindie, była przewodniczącą cheerleaderek i chodziła z jednym z piłkarzy. Nazywał się Brad i nazywali go siniakiem. Powiedzmy, że był DUŻYM CHŁOPCEM.
Linda zdawała się zawsze patrzeć w moją stronę i to podsunęło mi pomysł. Wziąłem świeżą kartkę papieru i napisałem do niej notatkę. Wrzuciłem go do jej szafki, kiedy nie patrzyła.

Pod koniec dnia, gdy wsiadałem na rower, wybiegła Linda i zatrzymała mnie
„Chciałbym wyjść z tobą w sobotę wieczorem”
„Powiedziałam Bradowi, że potrzebuję trochę czasu dla siebie”
Musiałem szybko myśleć. W notatce nie było nic o wspólnym wyjściu, w ogóle nie było w niej zbyt wiele, to była jej myśl, to, czego chciała.




ROZDZIAŁ 3

Odebrałem ją w sobotę wieczorem około 19:00. Poszliśmy do lokalnych Golden Arches na hamburgery i frytki.
Linda zapytała, dokąd jedziemy?
„Pomyślałem, że moglibyśmy pojechać nad jezioro i obejrzeć wyścigi łodzi podwodnych w ciepłą noc, tak jakby dzisiejsza noc mogła być zabawna”.
„Mają łódź podwodną w jeziorze i ścigają się z nimi, nigdy tego nie wiem?”
„Tak, robią to od lat, zabawne, że wcześniej o tym nie pomyślałeś”.



Drugim moim pojazdem był uliczny van Dodge'a z 1977 roku, nazwany Emerald city. Był pomalowany na szmaragdowo zielony płatek metalu, z malowidłami przedstawiającymi Czarnoksiężnika z Krainy Oz po bokach i z tyłu. W środku wszystko było w stylu art deco z lat 30-tych

Zatrzymaliśmy się w miejscu, które często odwiedzałem wiele lat temu, na górnym końcu pastwiska, które schodziło do brzegu, dając ładny widok na jezioro. To nie było miejsce często odwiedzane przez Parkera. To było trochę moje sekretne miejsce i cieszyłem się, że wciąż tam jest.
Przez chwilę siedzieliśmy i patrzyliśmy na wodę


„Nie widzę jeszcze żadnych subów”. Linda powiedziała
„Jesteśmy wcześnie, zaczynają się dopiero później, co powiesz na to, żebyśmy weszli na tyły i poczekali?”

Usiadłam na łóżku, otworzyłam szafkę i zapytałam
„Czego chciałbyś posłuchać?” wskazując na taśmy. Linda przeglądała moją kolekcję muzyczną przez około minutę, a potem wybrała jedną i podała mi.
„Zacznijmy od tego”.
„Bostonie, nie oglądaj się za siebie, tak, też to lubię”.
- skomentowałem, wkładając taśmę do odtwarzacza z ośmioma ścieżkami
Sięgnąłem do lodówki i wyciągnąłem butelkę Ripple, odkręciłem zakrętkę i podałem ją Lindie.
„masz 18 lat, prawda?”
Pociągnęła łyk z butelki
„Chłopcze, to jest dobre, tak, 18 brzmi mniej więcej dobrze”.
(wiek picia wynosił wówczas 18 lat w tym stanie, a wiek przyzwolenia wynosił 16 lat).


Usiedliśmy z powrotem na łóżku, opierając głowy na poduszkach. Butelka była w połowie pusta, kiedy Linda zapytała, czy chcę. Wziąłem tylko szybki łyk, zanim chwyciła butelkę z powrotem.
Wpatrywała się w długie, kudłate, skośne włosy jak dywan na suficie, kiedy pstryknąłem przełącznikiem oświetlającym wbudowane w nie światłowody, punkciki światła migotały naśladując gwiazdy.
"to jest takie fajne." – zagruchała, oddychając ciężko do mojego ucha.
Taśma zaczęła się powtarzać, sięgnąłem nad hitem eject i włożyłem nową taśmę. Ścieżka dźwiękowa z „Mechanicznej pomarańczy”. Jeden z moich ulubionych do całowania.

Owinąłem ramiona wokół Lindy, przyciągając ją blisko siebie. Światła nad głową migotały w jej oczach, kiedy studiowałem jej twarz. Jej oczy były zamknięte, gdy nasze usta powoli się spotykały. Narastał nacisk, aż nasze języki się złamały i zaczęły ze sobą tańczyć.
Przesuwałem dłońmi w górę iw dół jej pleców, poluzowując jej bluzkę na tyle, że mogłem włożyć pod nią ręce.
Powoli zbliżałem się do jej piersi, kiedy byłem już prawie na miejscu, odepchnęła moją rękę w dół i dalej.
Po dłuższym pocałunku spróbowałem ponownie przesunąć rękę po jej brzuchu i klatce piersiowej, a ona odepchnęła moją rękę aż do samej góry jej spodni. Próbowałem ją podnieść, ale trzymała ją na zamku błyskawicznym. W końcu dotarło do mnie, czego ona chce. Ugniatając jej krocze przez spodnie, jej pocałunki stają się bardziej namiętne.
Potem nagle zatrzymała się i usiadła, znajdując butelkę wina, wypiła ją jednym haustem, rzucając pustą teraz na podłogę. Następnie rozpięła guzik, zsunęła suwak i wysunęła się ze spodni.
Kładąc się z wielkim westchnieniem
Zanurkowałem najpierw głową z moim językiem jako moim przewodnikiem liżącym jej mały guzek. Rzucając jej językiem, miałem nadzieję, że nigdy tego nie zapomni.
Och, słodki nektarze młodości, czy jest coś bardziej orzeźwiającego w życiu?
Dawała mojemu kutasowi małe pocałunki w górę iw dół, zanim wzięła je do ust.
Delektując się jej sokami, wbiłem w nią język. Pozwalając mojemu fiutowi wyślizgnąć się z jej ust z „och, och, och, och. OHHH.”
Kontynuowałem stymulację jej łechtaczki, doprowadzając ją do wielokrotnych orgazmów.
Gdy tylko złapała oddech, połknęła mojego penisa.
Nie mogłem się nią nacieszyć,
Zabierz ją na jeszcze wyższy poziom.

Doszła ponownie, tym razem nie wypuszczając mojego fiuta z ust, ale próbując połknąć jeszcze więcej. Gdy czubek mojego penisa wszedł do jej gardła, jej krzyki namiętności wibrowały mną do epickiego punktu kulminacyjnego.
Wróciłem i zdałem sobie sprawę, że „Chcę poślubić latarnię morską” znów gra, może po raz czwarty.
„O której musisz być w domu?”
„dorosły Co?”
„Zapytałem cię, o której masz dzisiaj wrócić do domu?”
„Moja godzina policyjna jest o 11.30, dlaczego która jest teraz godzina?”
– Jest kwadrans za jedenasta, więc lepiej już chodźmy.
„ale nie zdążyłem jeszcze zobaczyć wyścigów”.
„Och, myślę, że tak”.
"Co?"
„Możemy przyjść tu ponownie, może w przyszłym tygodniu, aby je obejrzeć, jeśli chcesz”. Powiedziałem, gdy odjeżdżaliśmy.


Następny weekend Linda i ja pogaśliśmy znowu. Najpierw zatrzymała się na pizzę, ale tym razem Linda chciała iść tam, gdzie większość dzieciaków za bardzo się całowała. Myślę, że chciała, żebyśmy byli widziani. Więc po skończeniu dużej kombinacji udaliśmy się w górę wieży drogą do parku, który wychodził na miasto. Podjeżdżam do miłego miejsca z widokiem obok kilku stolików do wybierania nicków. Były tam już inne samochody i Linda powiedziała, że ​​wie, kim są.
Wspięliśmy się na tył furgonetki, relaksując się na łóżku. Linda poszperała i znalazła taśmę do odtworzenia, The Cars
Podczas gdy ja wyciągnąłem coś do picia
“piwo czy wino?”
„Myślę, że chciałbym dzisiaj napić się piwa”.
W związku z tym wręczyłem jej 16-uncjową butelkę piwa Ballantine. (My usta nazywamy to zieloną śmiercią.)
Bardzo szybko wróciliśmy do miejsca, w którym przerwaliśmy w zeszłym tygodniu.

Nie zajęło dużo czasu, aby dostać się do jej spodni i mieć je leżące w kupie na podłodze. Używając moich palców, by płynąć jej soki, zaczęła jęczeć niemal w rytm muzyki.

Niestety, tak samo jak w zeszłym tygodniu, za każdym razem, gdy próbowałem sięgnąć do jej piersi, odpychała moje ręce z powrotem. Niezrażony, wrzuciłem cały swój entuzjazm w jej cipkę, zmywając cały krem, jakby jutra miało nie być.
Jej ręce wśliznęły się do moich spodni i wkrótce ich również znalazły się na podłodze.
Delikatnie, ale stanowczo pompowała mnie, ustawiając nas w pozycji 96. Jej gardło naprawdę na mnie działało, próbowała śpiewać do muzyki i jednocześnie robić mi loda.
Nie mogłem tego znieść, zanim wybuchnę.

Wysuwając się i obracając, trzymałem ją w ramionach, a nasze usta spotykały się w ciemności.
Nasze ręce były zbyt stymulujące się nawzajem.
Linda szepnęła mi do ucha
„Jestem już na ciebie gotowy”.

Sięgając do małej półki podniosłem prezerwatywę, która była tam umieszczona.
Zajmując pozycję nad Lindą, jedną ręką podtrzymywałem swój ciężar, a drugą prowadziłem się do środka. Włożyłem końcówkę tylko na około jeden cal, a następnie wycofałem ją, pocierając ją o jej łechtaczkę kilkanaście razy przed ponownym włożeniem. Bardzo powoli posuwałem się do końca. Stopniowo zwiększałem tempo
Próbuję doprowadzić Lindę do wrzenia, zanim osiągnę spełnienie.

Jej ręka znajdowała się na moich plecach, przyciągając mnie z każdym pchniętym w dół gwoździem wbijającym się w punkt, który w innych przypadkach byłby bolesny.
Jej oddech stawał się coraz cięższy, gdy poczułem, jak jej ciało zaczyna prawie wibrować, gdy wygięła plecy w łuk, podnosząc nas oboje z łóżka, gdy doszła.
Jej mięsień ściskał mnie tak mocno, że nie mogłam się ruszyć przez kilka sekund. Gdy uchwyt imadła rozluźnił się, poczułem ulgę.




Odpoczywaliśmy w ciepłej poświacie, kiedy ktoś zaczął walić w bok furgonetki. Chwytając spodnie, wsunąłem się w nie i wyszedłem, żeby zobaczyć, co się dzieje.

KURWA, to był Brad i był wkurzony po królewsku. Zastanawiałem się, jak długo słuchał poza furgonetką, próbując go uspokoić. Wpadłem na pomysł. Wchodząc z powrotem do furgonetki, powiedziałem Lindzie, że to Brad i że dam mu sześciopak, żeby go uspokoić. Wyciągając piwo z lodówki, wziąłem też małą walizkę z pigułkami. Wyjmując jedną białą pigułkę, środek uspokajający i niebieską pigułkę, coś nowego, co chłopcy w laboratorium przygotowali.

Z tyłu podeszliśmy do jednego ze stolików. Brad usiadł na stole, a ja otworzyłem górną część piwa, wkładając do niego dwie pigułki, kiedy mu je podawałem. Stawia pozostałe piwa na stoliku obok niego.

Brad wypił napar jednym haustem, a potem znowu zaczął mówić o tym, jak bardzo jest wkurzony na Lindę. Zdołał wykrztusić tylko dwa zdania, kiedy oczy wywróciły mu się do tyłu i zemdlał, lądując płasko na plecach na stole do wybierania nicków.
Stałem tam i czekałem, i rzeczywiście mała niebieska pigułka zrobiła swoje. Spodnie Brada zaczęły puchnąć. Odpinając jego pasek, a potem zatrzaskując i rozpinając, podciągnąłem jego dżinsy do kolan. Jego penis urósł do pełnego salutu.
Inną fajną rzeczą, którą dali mi chłopcy z laboratorium, było coś, co nazywali półsuperklejem. Trwało to tylko przez około cztery do sześciu godzin. Kładąc kroplę na prawej dłoni Brada, zamknąłem jego dłoń wokół jego penisa, a następnie szepnąłem mu do ucha „pomyśl o pieprzonej Lindie”.
Kiedy wracałem do furgonetki, zatrzymałem się, aby zająć się moją poręczną pracą, wiedząc, że nie minie dużo czasu, zanim niektóre reflektory samochodu postawią Brada w centrum uwagi.
Szybko wróciłem do furgonetki i wyjaśniłem Lindie, że najlepiej będzie, jeśli od razu wyruszymy.

Wycofałem się z miejsca parkingowego, żeby Linda nie widziała stołu. I zacząłem się śmiać sam do siebie, kiedy odjeżdżaliśmy z westchnieniem.

ROZDZIAŁ 4

Nie trzeba było długo czekać w poniedziałkowy poranek, żeby historia o Bradze masturbującym się na stoliku do zbierania nicków na Lover Lane rozeszła się po całej szkole.

W poniedziałek po południu, pod koniec dnia, Linda i ja byliśmy przy jej szafce, kiedy pojawił się Brad.
„Mam ochotę cię zabić za to, co mi zarzucasz”.
W polu widzenia pojawiła się ogromna prawa pięść. Przesunąłem głowę na tyle, że chybił, a jego pięść uderzyła w szafkę za moją głową. Drzwi ugięły się wokół jego pięści, gdy wyłamały się z zawiasów.
Słyszałem obrzydliwy trzask łamanych kości
Brad wydał z siebie mrożący krew w żyłach krzyk.
Linda krzyknęła na mnie.

„Co mu zrobiłeś? Złamałeś mu rękę, idioto.

Ludzie nadbiegli ze wszystkich stron i zanim się obejrzałem, trener złapał mnie za kołnierz
– Teraz do gabinetu dyrektora.
Kiedy mnie odciągał, słyszałem, jak Linda próbuje pocieszyć Brada, kiedy zabrali go do gabinetu pielęgniarek



„Hay Jim, ten idiota właśnie złamał ramię Bradowi Majorowi”.
„Co jak?”
„W skrzydle 400 obok pokoju dziewcząt sprowokował Brada do zamachnięcia się na niego, ale usunął się z drogi ciosu, a Brad uderzył pięścią w zamek, zamiast tego zobaczyłem dziurę”.
„Nie powiedziałem mu ani słowa, a ty nie byłeś…”.
Obaj krzyczeli, żebym się zamknął i usiadł
„Idę do gabinetu pielęgniarek sprawdzić, co z Bradem, wygląda na to, że straciliśmy jednego z naszych najlepszych graczy”.

Jim , Mr. ------- Pulchny człowieczek w pogniecionym ubraniu. Dyrektor szkoły był powodem, dla którego wróciłem do mojego starego liceum. Był jednym z moich nauczycieli w czasach, kiedy tu uczęszczałem. Nigdy się nie dogadywaliśmy. Zawsze kłóciłem się z nim na lekcjach iw większości przypadków wygrywałem, przez co wyglądał źle w oczach innych uczniów. Zaciągnięcie mnie z powrotem do szkoły musiało być jego sposobem na zemstę. Zastanawiałem się, jak został dyrektorem. Nigdy nie był na tyle inteligentny, żeby zrobić to sam, więc założę się, że jest w czyjejś kieszeni.

Odwrócił się też twarzą do mnie.
„Cóż, w końcu znów się spotkaliśmy, masz dziś dla mnie jakieś inteligentne komentarze?”
„Tak, jak twój apartament”.
„Zamknij się, kurwa, trzymam cię za jaja i wiesz o tym, po co inaczej miałbyś wracać do tego miejsca?”
„Może masz rację, że musiałem wrócić, ale nie ze strachu przed utratą pracy, więc nie możesz trzymać tego nad moją głową”.
„Jeszcze trochę walki, a wyrzucę stąd twój tyłek, czy wyrażam się jasno?”
„Och, nie sądzę, żebyś lepiej to robił, mój wujek miałby coś do powiedzenia na ten temat”.
– Więc mam to potraktować jako groźbę?
„NIE, tylko oświadczenie, które możesz wziąć, jak chcesz”.
Kiedy nie patrzył, wymieniłem nabój z atramentem w jego długopisie na biurku. Teraz zawierał jeden z moich specjalnych niebieskich.



Po wyjściu z gabinetu dyrektora poszedłem i znalazłem budkę telefoniczną
Cześć Bill, dobrze znasz zadanie, nad którym pracuję. Muszę trochę przestraszyć dwóch palantów
Tak, możesz umówić się z miejscowymi na kilka przystanków, co powiesz na zepsute tylne światło, mogę to załatwić.
Tak, numery rejestracyjne 6317 TY niebieski 72 Chevy i 9276 SK 76 Honda biały.
Dzięki stary, będę w kontakcie.

Z jakiegoś powodu ich samochody ciągle się psuły
Pęknięte tylne światło, spalony reflektor, odpadł tłumik i przestał działać prędkościomierz
I za każdym razem, gdy kapsle też tam były, zapisz je.

Po tak zwanej walce Linda wróciła do Brada zostawiając mnie otwartego na ponowne zagranie na boisku.
Linda dała do zrozumienia, jak dobry jestem w łóżku i wieści szybko się rozeszły.

ROZDZIAŁ 5


Gdy tylko inne dziewczyny dowiedziały się, że nie spotykam się już z Lindą, one też próbowały prześcignąć się nawzajem, żeby zwrócić na siebie moją uwagę.
Betty była tą, której pozwoliłam myśleć, że zdobyła moje serce.
Na naszą pierwszą randkę poszliśmy do baru samochodowego. Grali Up in Smoke z udziałem Cheecha i Chonga oraz Attack of the Killer Tomatoes.

Zaparkowałem tak, aby nikomu nie zasłaniać widoku.
Film jeszcze się nie zaczął, Betty chciała coś zjeść, więc poszliśmy do stoiska z przekąskami. Stojąc w kolejce, zostawiła mnie, aby porozmawiać z kilkoma przyjaciółmi na zewnątrz budynku. Wracała tylko na tyle długo, by powiedzieć mi, czego chce, zanim odeszła w innym kierunku, gdy zobaczyła kogoś innego.
Z jedzeniem w ręku wyszedłem z budynku, nigdzie nie było widać Betty. Po tym, jak stałam przez chwilę, a ona nadal się nie pojawiała, wróciłem do furgonetki. Minęło dobre pół godziny, zanim w końcu wróciła. Była wściekła, że ​​zostawiłem ją samą. Podałem jej pudełko z jedzeniem, które chciała. Biorąc jeden kęs, z obrzydzeniem rzuciła robala, mówiąc, że jest zimno i muszę iść po drugiego.
Aby ją uspokoić, wróciłem do stoiska z przekąskami, kupując jej drugi obiad.
Powiedziałem, że wróciłem do furgonetki i wręczyłem jej świeże jedzenie

– Mam nadzieję, że spodoba się to mojej pani.
Wszystko, co dostałem w zamian, to jedno z tych spojrzeń.

Siedzieliśmy w ciszy, podczas gdy ona jadła swoje jedzenie.
Pierwszy film się skończył, a przerwa Film zaczął wychwalać wszystkie zalety udogodnień na stoisku koncesyjnym.
Skończywszy jeść, otworzyła drzwi, mówiąc, że musi iść do łazienki.

Betty powróciła wkrótce po rozpoczęciu drugiego filmu. Znudzony czekaniem na nią zacząłem pić piwo i zanim wróciła, właśnie zaczynałem trzecie.
Kiedy opadła na siedzenie pasażera, zobaczyła, co piję, i powiedziała
„Hej, ja też chcę taki, daj mi go teraz!”
Sięgnąłem w dół, żeby przynieść jej pełny, kiedy się wyprostowałem, wyrwała mi go z ręki, otworzyła górę i wypiła.
Kończąc ją w rekordowym czasie, zwróciła się do mnie, mówiąc, że chce jeszcze jedną, którą dopracowała w podobny sposób. Aby zakończyć występ, zwieńczyła go bezbożnym BELCH!

Następna rzecz, którą powiedziała, zszokowała mnie. „Chodź na czas, zrób to na łóżku”.
Kiedy skierowała się na tył furgonetki. Zanim tam wróciłem, miała już zdjęte spodnie i zaczynała robić sobie palcówkę.
Zbliżając się do niej, wyciągnęła rękę i prawie zdarła ze mnie spodnie. Kiedy moje spodnie zsunęły się z drogi, opadła na kolana i zaczęła robić mi jednego z najgorszych lodzików, jakie kiedykolwiek miałem w życiu. Potem, gdy tylko moja erekcja była pełna, popchnęła mnie z powrotem na łóżko.
Kiedy leżałem na plecach, wspięła się na łóżko, siadając na mnie okrakiem, odwrócona tyłem, opuściła się na mojego kutasa, ruchając się na nim
Osiągnęła swoje orgazmy w krótkim czasie i gdy tylko zeszła na dół, zeszła ze mnie i wróciła na siedzenie pasażera, zostawiając mnie, żebym dokończył wszystko ręcznie.




Kiedy skończyliśmy, wysłała mnie ponownie do stoiska koncesyjnego, chciała coś innego do jedzenia.
Zyskała nacięcie w pasku i
Wyzywająco czułem, że jestem wykorzystywany.





ROZDZIAŁ 6

Pewnego dnia, stojąc w kolejce po lunch, ogarnęło mnie dziwne uczucie. Patrząc za siebie, stał
Panna Beecher, moja nauczycielka historii. Przywitałem się z nią, a potem zapytałem, dlaczego jest w kolejce po lunch dla studentów?
Powiedziała: „Nie wiem, po prostu chciałam dzisiaj czegoś innego”.
To był pierwszy rok nauczania panny Beecher i patrząc na nią, pomyślałem, że jest prawdopodobnie młodsza ode mnie. Rozmawialiśmy w miarę przesuwania się kolejki, a kiedy dostaliśmy rejestr, jedna z pań ze stołówki naliczyła jej tylko stawkę studencką.
Kiedy usiedliśmy przy stole, skomentowałem
„Myślała, że ​​jesteś studentem”.
„Tak, właśnie zaoszczędziłem 1,50 $ i to świetnie, przy niewielkiej kwocie, którą mi płacą, każda odrobina, którą mogę zaoszczędzić, pomaga”.


Następnego ranka na lekcji historii miałem nieprzyjemnie wrażenie, że panna Beecher wpatruje się we mnie przez większą część lekcji.
I znowu podczas lunchu znalazłem ją stojącą za mną w kolejce. Gdy jedliśmy, nasza rozmowa składała się głównie z drobnych pogawędek, ale tuż przed wstaniem do wyjścia zapytała mnie, czy nie byłbym chętny przyjść do jej mieszkania i pomóc jej wieszać zasłony w tę sobotę. Powiedziała, że ​​jest nowa w mieście i że jestem pierwszą osobą, którą poznała, i że naprawdę potrzebuje zasłony, by mieć trochę prywatności.

Przybywszy pod adres, który podała mi panna Beecher, trochę po godzinie 13.00, zaparkowałem rower przed kamienicą. Tuż przed jej drzwiami. Musiała usłyszeć, jak podjeżdżam, bo wybiegła mi na spotkanie.
– Masz problem ze znalezieniem mnie?
„Nie, żadnych problemów”.
– Chodź, oprowadzę cię po wielkiej wycieczce.
Kiedy weszliśmy do środka, nie było wiele do zobaczenia, tylko apartament z jedną sypialnią i bardzo małą ilością mebli.
Mały kuchenny stół z dwoma krzesłami w jednym rogu, a na drugim końcu pokoju betonowe bloki i deski podtrzymujące jej stereo ze stosem płyt obok jedynego w swoim rodzaju fotela.
Były tam dwa stosy pudeł.

Zawieszenie firan w salonie nie zajęło dużo czasu. „Następnie sypialnia.” powiedziała, podając mi kolejny zestaw zasłon. Sypialnia była jeszcze bardziej przygnębiająca. Sterta pudeł przepełniona ubraniami, biurko z lustrem, szafka nocna z małym przenośnym telewizorem i leżące pośrodku puste łóżko wodne z kamperem.
„Dlaczego puste łóżko wodne?”
„Och, ten głupi gospodarz nie pozwolił mi napełnić wodą łóżka wodnego, a nie mam jak tu dostać zwykłego materaca”.
– Mógłbym wybrać jeden dla ciebie.
„Na rowerze, co zamierzasz zrobić, przypinając go do pleców”.
„NIE, NIE, mam furgonetkę, możemy jej użyć, żeby ją zdobyć”.
„Byłoby wspaniale, porozmawiamy o tym później, podnieśmy te zasłony, a potem wyjdę stąd na chwilę”.

Kończąc wieszanie zasłon, odwróciłam się
„Panno Beecher, czy zechciałaby się pani przejechać ze mną na rowerze?”
„Proszę, mów mi Abigail i TAK, umieram z chęci przejażdżki. Idź zaczekaj w drugim pokoju, a ja się przebiorę.

Kiedy w końcu wyszła z sypialni, miała na sobie niechlujny sweter, włosy związane w koński ogon i miała na sobie niebieskie okulary przeciwsłoneczne.
Kiedy wyszliśmy na parking, zapytałem Abigail, dokąd chce jechać?
„Chcę zobaczyć niesławny stół do wybierania nicków”. powiedziała z chichotem.
Nie minęło wiele czasu, zanim ruszyliśmy w górę wieży do parku Lookout. Parking w pobliżu tego samego miejsca, co wcześniej, gdy podeszliśmy do stołu.
Abigail jako pierwsza zauważyła tabliczkę z odręcznym napisem
Ktoś się do niego przyczepił.
„Brads mały wielki człowiek”
Oboje nieźle się z tego śmialiśmy.
Spacerując po parku zatrzymaliśmy się w miejscu ze spektakularnym widokiem na północny zachód. W oddali widać było jezioro z górami, a liście zaczęły zmieniać kolory

Nie chcąc być widzianym przez żadnego ze swoich uczniów, Abigail zasugerowała, żebyśmy kontynuowali przejażdżkę, może poza miasto.
Kiedy jechaliśmy, miała ręce wokół mojej klatki piersiowej, przyciągając się mocno do moich pleców, ściskając pierś między nami.
Powoli jej ramiona zsunęły się po mojej klatce piersiowej z każdym dużym guzem lub ostrym zakrętem do punktu, w którym jej ręce były na moim pasku. Naprawdę wydawało się, że trzyma się mocno i mocno naciska krocze na mój tyłek.
Mógłbym przysiąc, że nawet przez nos rury typu fishtail słyszałem jej orgazm.



W końcu zatrzymując się przed znakiem stop, odwracam się i pytam, czy wszystko w porządku. Miała na twarzy jakiś dziwny uśmiech.
„Tak, jestem w porządku, właściwie jestem o wiele lepszy niż w porządku”.
– Robię się głodny, czy zechciałbyś się zatrzymać i coś zjeść?

Pierwsze miejsce, do którego trafiliśmy, nazywało się
“JEDZ TUTAJ i kup GAZ”
Wbrew nazwie była to całkiem niezła mała knajpka z czajnikiem ma & pa.
Wychodząc z obiadu stwierdziliśmy, że pogoda zmieniła się na najgorsze. Od zachodu nadciągały deszczowe chmury, a temperatura gwałtownie spadała.
Deszcz dopadł nas mniej więcej w połowie drogi do mieszkania Abigail. Byliśmy przemoczeni, więc postanowiłem udać się do mojego domu, który był znacznie bliżej.
Abigail była przemoczona do szpiku kości, kiedy weszliśmy do środka, a ja nie mógłbym być bardziej mokry, gdybym jechał przez jezioro.
Drżała w niekontrolowany sposób, chwytając ją za rękę. Zaciągnąłem ją do łazienki, wręczając jej ręcznik i kazałem wziąć gorący prysznic.
Poszłam do swojego pokoju przebrać się w coś suchego.
Po około 15 minutach słyszę jej wołanie „przynieś mi coś suchego do ubrania, proszę”.
Grzebię i znajduję za dużą koszulkę i szlafrok, w którym wyglądam jak Arthur Dent.

(Ciotki mogą dać ci cholerne prezenty świąteczne.)

Abigail znów zaczęła krzyczeć, że nie ma się w co ubrać.
Gdy zapukałem do drzwi łazienki, powiedziałem
„Nie panikuj, załóż to”.
Kiedy drzwi otworzyły się z trzaskiem, pojawiła się mała ręka i wciągnęła ubrania do środka, gdy drzwi zamknęły się z hukiem.
“EWW Obrzydliwe !!” tylko tyle słyszałem.
Czekając w salonie, sięgnąłem po książkę Oolona Colluphida.

Abigail opadła na sofy obok mnie. Ciepły zapach morelowego szamponu w połączeniu z liliowym mydłem był odurzający
„Ten prysznic naprawdę pomógł pozbyć się zimnych dreszczy. Czy jesteśmy tu sami, czy twoi rodzice?
„Jeszcze nie tutaj. Mój dalszy pracuje dla rządu i został tu przeniesiony, ale projekt, nad którym pracował, nie został ukończony na czas, więc zdecydowaliśmy, że powinienem tu przyjechać jako pierwszy. W ten sposób mógłbym mieć pełny ostatni rok liceum.
Robi się je tutaj w okolicach Święta Dziękczynienia.
„Mieszkasz tutaj całkiem sam, czy masz jakichś braci lub siostry?”
„Nie tylko ja, nie jest tak źle poza gotowaniem.
Kupili mi kuchenkę mikrofalową, więc obiad nie jest zbyt kłopotliwy”.
Po krótkiej przerwie w rozmowie zapytałem
„Chcesz coś do picia, może pomoże ci się ochłodzić?”
"Tak, byłoby miło."
– Chciałbyś coś szczególnego?
„Nie, dlaczego po prostu mnie czymś nie zaskoczysz”.




W kuchni zrobiłem dużą miskę popcornu i dzban gorącego grzanego wina.
Wraz z nimi położyłem trochę sera i krakersów na dużej tacy i wróciłem do pokoju na żywo.
Nalewa kubek wina i podaje go jej.
Podnosząc ją do twarzy, pozwalając, by ciepłe opary pieściły jej nos. "Co to jest ?"
„To grzane wino”.
„Nigdy wcześniej tego nie miałem, nie wiem”
„Spróbuj, spodoba ci się”.

Wypoczywając tam poznaliśmy się rozmawiając o życiu, wszechświecie iw ogóle.
Rozmowa zeszła na temat tego, że lubiła poezję. Zapytałem ją, czy lubi współczesnego poetę, takiego jak Rod McKuen?
„Nie, nie dostałeś się jeszcze do żadnej z jego rzeczy, dlaczego?”
„Cóż, mam coś, do czego chciałbym, żebyś się w takim razie zmniejszyła.
Wstając, podszedłem do zestawu stereo i włączyłem go
Rod McKuen Ziemia / Struny z San Sebastian.
„Myślę, że najbardziej podobają mi się dzieciaki z błota, zobacz, co myślisz”.

Wstając, żeby odwrócić album, zauważyłem, że wino zniknęło.
– Chcesz jeszcze wina?
„Ok, aarr, nie czekaj, tym razem zrób coś mocniejszego”.
Po powrocie do kuchni przestałem myśleć. Coś mocniejszego, zobaczymy. Uderzam się w czoło oczywiście, Harvey wallbanger do picia.
Wraca z napojami i dużym słojem orzeszków ziemnych.
Podając jej drinka, wyglądała tak uroczo, jej twarz wykrzywiła się w nadąsanym uśmiechu, gdy wciągała napój przez małą słomkę do mieszania.

Płyta spodobała się Abigail na tyle, że włączyłem drugą płytę Roda, „The Sea”.
Skończyła pić, gdy druga strona skończyła ustawiać szklankę na stoliku do kawy, odchyliła się i oparła głowę na moim ramieniu.
"To jest miłe." szeptem
Odwracając się, by na nią spojrzeć, nasze oczy spotkały się, gdy przestrzeń między naszymi ustami zniknęła.
Ten pierwszy pocałunek zaczął się powoli i słodko, ale szybko przeszedł w gorący i elektryzujący.

Podniosłem ją i zaniosłem do swojej sypialni.

Leżąc na łóżku kontynuowaliśmy pocałunek. Odsunąłem jej szlafrok i zacząłem masować jej piersi przez cienki materiał koszulki. Tymczasem ona rozpięła moją koszulę i przeczesała dłońmi włosy na mojej klatce piersiowej.
Używając naszych szczypiec do wzajemnego odkrywania migdałków, naszą pasją było budowanie na nowe wyżyny.
Sięgając pod jej koszulę, moje dłonie zaryzykowały jej aksamitnie miękką skórę. Bańki jej piersi w dłoniach, gdy stymulowałem jej sutki kciukiem i palcem wskazującym.
W rybitwie rozpięła mi spodnie i jej ręka znalazła drogę do moich szortów.


Cradling moje kulki w jednej ręce podczas głaskania mnie z drugiej.
Our cloths departed with time, naked we lay there in each other arms.
Nibbling on her earlobe got me started on my graduals descend to her prize.



Leaving the security of the earlobe he kissed his way across the highlands arriving at twins pikes the view was breathtaking they towered over there surroundings by a little more than a mouthful. Using his tongue he climbed to the summit of the left peek. Planting a kiss upon the outcropping nipple to stake his claim.
Sliding all the way down into the great divided
he ascended the right to lay clam to it. Upon completing his arduous journey he felt the exhilaration of Sir Hillary. Setting out on the long trek south as luck would have it he came across en oasis. He dove in tongue first but alas the well was dry kissing it goodbye he set his sights on the small stand of brush looming on the horizon. Traversing the lower plains he arrived at what he hoped was my final goal. Parting the bush he found the entrance to a small tunnel. Approaching cautiously he was almost overwhelmed by a pungent aroma emanation from it. he became intoxicated with lust and throwing caution too the wind he dove in head first. But before he could enter the guardian unsheathed herself to stand proud and tall .
“ Who dears enter my sacred chamber?”
“ It’s is I Prince Charming, and I am here to come in the fountain of youth.”
“You may not enter, my maidenhead will block your way!”
With those words ringing in his ears he set forth to do battle with the guardian, Drawing his tongue he attacked with vigor. With each blow be landed sent a tremor through the land. His tongue was becoming fatigued but he pressed on. Suddenly a massive quake rocked his world, the flood gates burst open and he almost drown in the sweet nectar. Lapping his way to safety.
Taking aim with his mighty battle axe he parted the gates to the cavern and began to descend in to it’s depths. Suddenly he was blocked by Miss maidenhead . Mustering all of his strength he was able to forged his way past embedding himself too the hilt. Spent he lay next to his conquest knowing that he had reached Valhalla.

Something or was it someone was yanking my crank! Brought me back too reality
“Hay are you all right.”
“Yeah why.”
“ Well for the last 10 minuets you’ve been going on about some crazy journey.”
“ Shit I said all that out loud?”
“ Yesss and I found it kinda amusing and enjoyed the ride it was a real E ticket.”

Cuddling fore awhile in complete contentment we enjoyed the moment.

It wasn’t long before our hormones kicked back in and I started to rise to the occasion
“ Oh Looks like someone is ready to go spelunking?”
“Wait LET me get some protection.”
“Geese you didn’t think about earlier, but
No need I’m on the pill, it’s ok.”
Hovering above her she guided me in.
Engulfing me in her heavenly pussy

As we rested I flexed my muscles’ and my cock twitched “ do that again.”
As I did she flexed hers and sending it a rippling. We did this back and forth , back and forth, until we both broke out laughing.
Regaining our composure I started back in with the old in and out. My speed wasn’t as great as it had been earlier but I was trying to push Abigail over the top before it was too late for me. Her moans were coinciding with my thrusts as she grasped the bed sheets and push back hard against me
Soon the moans changed to a squeal as her orgasm peeked.
She rose up and her hand grabbed my ass digging her nails in as she drew me as far in as she could, immobilizing me. Wave after wave sent a shudder through her body .
All to soon her eyes fluttered open and focused on mine .
“that was incredible. But why did you stop?”
“It was either stop of risk bleeding to death the way you had your nails imbedded in my ass.”
“ But you haven’t come yet.”
“ OH yes I did! Your little muscle flexing milked every last drop out of me.”

With a giggly she gave me a squeeze and we started playing our little game again
But in my diminishing state by the third round I popped right out. Which set us both off laughing again.



ROZDZIAŁ 7

Dead Fred was my Science teacher. He got the nickname because of the way he taught the class
(Think of Ben Stein the guy that use to do the clear eyes commercials.)
Well Fred would drone on in a flat monotone voice for 45 nines. If you tried to listen to him you’d most likely fall asleep.
How anyone could find this guy interesting is beyond me. But the rumors all over school is that he knocked up freshmen girl last spring and that’s why she didn’t return this fall.

In history class a few weeks later Abigail asked me to stay after class. The period seemed too drag on forever but finally the bell rung and everyone else departed the room . I stood by Miss Beecher’s desk and asked her what she wanted.
“ DID you hear about Fred, Oh I mean Mr. ------
The Science teacher ?”
“ Yes it’s all over school today.”
“I’m frighten, what if it gets out about us? I could get fired before even completing my first year teaching.”
“ I don’t know, I guess it would be best if we back off for a while.”
“ You’ll be graduating in the spring and once your out of school it would be ok for us too be seeing each other again. I going to miss you.

This had worked out for the best I had gotten too close to Abigail, they always tell us ( Don’t get personally involved in your assignment )



Cindy ,oh Cindy was also a cheerleader in Linda’s clique. I asked her out and enthusiastically she said, YES!
Back to the pasture that overlooks the lake I parked in my usual spot. It was a unseasonably mild evening as we sat with the doors all open . The sky was aglow with a full hunters moon. The fields had, had their final mowing that day and the smell of fresh hay permeated the air in it’s sweet richness.
Sipping on our beer as we sat in the open side door we watched the breezes blow the falling leaves.
The incredibly bright orange moon hung large in the sky begging for you to reach out and touch it.
“Let’s take a walk.”
Strolling down to the waters edge Hand in hand taking in the night's magic.
Cindy said
“I want to get high.” as she pulled out a joint from her pocket and proceeded too light it up.

“I don’t do drugs but your welcome to if you want.”
“suit your self .” she said as she inhaled deeply .her cheeks puffed out as she held it in , the moonlight highlighted the blush on her face as a small wisp of smoke curled from her nose.
“I want to dance.” as she grasped my hand.
You could faintly hear the music still playing in the van as we embraced
With the first joint toked out she lit up another one

“ I’m hot.” she exclaimed shedding her closes
She pranced around the field naked, stoned laughing and a-running, skipping and a-jumping in the misty moon glow.
Dropping to her knees in front of me she had my pants off in a flash inhaling my entire cock in one fell swoop cupping my balls with one hand and fingering herself with the other.
Not lasting long enough before she stood pulling my shirt over my head .

Slow dancing this time, stumbling we fell In a hay stack lying there I could see the stars in her eyes.
Our lips meet as we rolled too and fro laughing.
The pile of hay was warm an inviting as I cupped her magnificent breasts . To my utter delight I was allowed to pursue this endeavor.

I was at a bit of a dilemma not having any rubbers on me , they were back in the van and not wanting to risk getting her pregnant she gave me an out, or should I say an in.
“No fuck my in the ass!” Was all that I needed to hear as she rolled over and presented her backside to me.
Lubing up my dick with the copious amounts of fluids dripping from her pussy I lined up with her little rosebud and gently began to push.
Gradually her muscles relaxed allowing my incursion. Sinking it too a little over an inch, she turned her head and looked over her shoulder.
“Is that all there is?” then breaking out with a case of the giggles .
“Hurry up put that fucker in!” she demanded as she thrusted back in to me forcing me all the way in.
Falling back on her knees I landed on her back not daring to move.
Soon I got the weirdest sensation . It was if some thing was tickling my cock.

GÓWNO!! She had her right hand imbedded in her pussy and her fingers were caressing my shaft through the thin membrane separating the two tunnels. I really can’t describe this adequately You’ll just have to experience for your self someday.
Her humping back at me became more frenzied
She keep saying “ deeper, deeper faster, faster.”
She threw her head back hitting me in the face with her long hair and let out a howl as she came in the throws of an orgasm. Off in the distances I could hear a coyote howling at the moon, or was he answering her cry of sex?
That thought put me over the top and old faithful erupted sending plum of hot sperm half way to her stomach.

We lay back in the hay watching the moon dance on the water of the lake only interrupted occasionally by the passing clouds.
“There’s a question I would like to asks you?”
"TAk."
“You let me see and touch your tits, but the other cheerleaders wouldn’t let me near theirs?”
“OH that it’s a silly pact the girls made up you can fuck all you want but you can’t let a guy have at your tits unless he is the one .”
“OK that explains a lot thanks.”
Laying there contemplating the heavens I had a revelation, SHIT she took off her top!!





ROZDZIAŁ 8

I had grown tired of the cheerleader type and was looking for something else when a mousey little girl who always sat at the back of the room caught my eye.
She seemed immensely shy, keeping to her self.
Her demure attire accentuated this fact.
At first I didn’t know how to approach her but then remember about the note that I had slipped into Linda’s locker.
Taking the green pen I wrote a quick note and pass it to her at the end of class. Too my dismay she just glanced at it then crumpled it up and threw it in the trash can. That night I took a sheet of the special paper and the green pen and tried again.
I took the time to compose an actual letter to Barbara.
Placing it in an envelope addressing it too her.
She was the first person that the green pen had not fooled, this was something that I would have to add to my report and investigate further.
The next day the first time that I met Barbara I just handed her the letter and walked away. At the end of the last class that day she gave me a letter in reply.
That night I must of read that letter 10 times, and still didn’t know quite what to make of it. It rambled on about the meaning of life and the universe and everything.
I wrote another letter to her that night this time on regular paper with a standard pen.
Passing it to her early the next day . At the end of the school day I found that I had a reply laying on top of my books. I had know idea how it had gotten there she was nowhere in sight.

We passed letters that whole week but on Friday when I was eating lunch Barbara sat down across from me at my table. I had never seen her sit with anyone when she eat in the cafeteria. I was a bit taken aback and didn’t know what to say. Luckily she broke the ice.
“ I’ve been thing about you, your not like the rest of the boys around here you seem so much more mature in your writings. If your not busy tonight there a Coffee shop I would to take you to their having a poetry reading tonight and I am participating.

WOW she was asking me out on a date!

“Ar yeah I’m not doing anything tonight, what time should I pick you up?”
“NO I will come and get you about 8pm, I know where you live.”
And with that she got up and left, and left me contemplating what I had got my self into?

I looked out my front window as it started to rain
At five minuets two eight Barbara pulled up in front of my house and blew her horn. Rushing out with my coat over my head to shields it I jumped in the passengers seat and slammed the door.

The coffee shop was a strange place not like the bars that I had frequented. The only thing that even comes close to it was the bar seen in Star wars on Tatooine.
There seemed to be a lot of people wearing leather.
I sat there and got a pretty nice buzz from the espresso. Most of what I heard I didn’t understand what they were getting at finally Barbara got up to read her poem. Not to say she was long winded but I think the Homers Odyssey was shorter


The storm had increased in intensity by the time to had home the rain was coming in sheets driven sidewise by the gale force winds making almost imposable see driving.
Barbara’s house was closer so we went there hopping the storm would pass.
Barbara’s house was dark There didn’t seem to be a soul around when we entered.
“Where are your parents?”
“ Oh they went away for the weekend its just me here until Sunday.” “here sit in the den I’ll get us something to drink.”

She went over to the liquor cabinet took out two wine glasses and a large bottle of Matuse.
Handing me the bottle and a corkscrew
“You may have the honorees.”
I poured out two glasses and handed her one. As she stood in front of me I study her features, she was wearing a full length black dress which didn’t reveal much I wondered what was underneath.
As if she could read my mind she said
“ I think I’ll go and change into something more comfortable.” with that she disappeared up the stairs
“If you need it there’s a bathroom on the right here.”

All that coffee I had consumed early, it now certainly did want to come out so I headed to the bathroom.
Finishing up washing my hands I heard a boom off in the distance and the lights flicked off followed by small screech from Barbara’s room. Her door was directly across from the bathroom I steeped into the hallway and knocked on the door.
“ You all right in there?”
“ YEAH I just stubbed my toe in the dark trying to find some matches I’m ok , why don’t you go down and get the wine and bring it back up here I‘ll light a candle.”

“OK.” Shit, strange house no lights and she expects me to find my way down stairs and then back?!!

Back at her door I rap gently
“May I come in?”
“NO, Come back later I’m doing the dishes, ( giggle ) of course you can come in.”
Slowly letting the door swing open the light of not one candle but more like 30 illuminating her abode.
I set the wine on the night stand and turned too see her step out of the shadows OH my god had she changed. she had on a black corset fishnet stockings and black stiletto high heels boots.
My jaw hit the floor I just stood there in shock as she picked up her glass and downed her wine
“On the bed now!” she snapped at me.

As I turned to sit on the bed she whacked me in the ass sending me flying face first on to the bed. Barbara then jumped on my back. Roiling me over she then lashed on to my right hand bringing it up to the headboard and snapped it into the handcuffs she had pre positioned there.
Next she started too tickle me. Trying to thwart off her attacks with just my left hand was fruitless and she was finely able too restrain it also with a click of the cuffs. I thrashed around for a while trying to reach out and kick her with my feet.
She stood by the headboard just out of reach, drinking another glass of wine. Walking over to the bureau and picking up something that looked like a riding crop.
Whack she hit my in the right knee , Whack this time in the left knee. Than back to the right then the left slowly she worked her way up my thighs the whole time I was cursing her out. I finally screamed for her to stop when she got a little to close the, the family joules.
Dropping the whip she bounded on the bed straddling my chest. Bending down her face just incises from mine starring into my eyes.
Giving me a quick peck on the lips she backed away. Rubbing her lips together in deep thought, she seemed to be trying to decide if she liked the sensation or not.
Resting her lips back on mine she stayed unwavering. Gently I pushed my tongue against her lips. Reluctantly hers parted letting me penetrate every so slightly.
tentatively our tongue touched. Her tongue pushed back trying to expel me.
During the kiss she had slid down and started to grind her crotch in to mine. Breaking away she flipped around taking a hold of my belt, removed it and undoing my pants at the same time .
Jumping off and standing at the footboard she had the grin of the Cheshire cat. Having lost my shoes trying to kick her she had no trouble tugging my chinos down over my feet and kicking and thrashing only facilitated in there removal.

Wielding the belt with grace she landed a blow on the arch of my right foot followed by one too my left.
Changing position now standing at the foot of the bed the belt come soaring down just grazing my outer left hip. And then like lightning it brushed the right side.
“ Enough, enough stop !”
With cat like reflexes she had both feet bound to the foot board.

Now with me fully restrained she reclined in her chair letting her gaze fall upon me.
Her trance lasted a few minutes than she abruptly got up and left the room.

The nor’easter out side rattled the shutters and set the rafters a groaning
With the power out the sound permeated the house chilling me to the bone as I lay there alone wondering what Barbara had in store for me.

Eventually she returns carrying a large bowl which she set on the dressers
Proceeding to climb back on the bead she again straddle my chest but this time facing away
Lowering her head to within a couple of inches of my cock Barbara commenced to lightly blow upon it. It gradually gained in stature to a point it touched her lips. Sticking out her tongue she traced it’s extent.
I couldn’t see how she did it but her tongue felt like a butterfly wings dancing on my dick.
Slowly she turned , inch by inch she enveloped me only to retreat back. And then back down over and over again to a rhythm only she could hear.

Just as I was about to blow my load when she stopped.
Grasping the bowl she withdrew a hand full of ice cubes. Surrounding my balls with the ice whilst with her other hand applied pressed to a previously unknown pressure point at the base of my dick deflating me almost instantly.


She repeated this exquisite torture over and over.
Standing she removed her fishnets stockings squatting down so that her lushes pussy was about a tongue length away. She told me to lick it and lick it good or there would be hell to pay.


It musta been the middle of the night some of the candles had already extinguished them self then Barbara opened the draw of the nightstand reaching in her hand came back out clutching a small packet ripping it open with her teeth she withdrew the rubber.
With a maneuver that she must of practiced before she unfurled the Trojan upon my rock hard member.

Positioning her self over my she lowered her self into my manhood at first just touching her outer lips then working the had in repeating this action several times then just stopping. The same cat like grin came over her face just before she rammed my entire length into herself, momentarily stung she froze and let out a small yelp.
First she started too every so slightly rock side to side acclimating her self to the intrusion.
Adjusting her footing she commenced too rise up followed by a slow descent

Throwing her head back she let out the most hideous laugh. I had ever heard.
She finally let me come and after all the false starts it was one of the largest in my life I’m surprised that the rubber didn’t burst. I was exhausted after my climax, sleep came quickly.

The next morning when I woke I was on longer bound to the bed. Barbara was sleeping peacefully next to me.

We made love a few more times that weekend until her supply of condoms was depleted.





The Friday night before Thanksgiving there was a dance in the high school gym
Things with Barbara were a bit rocky to say the least not knowing which personality I was dealing with next.
The dance was more that half over when I noticed Betty and Cindy arguing as they entered the girls room ,

than the next thing I knew Barbara excused her self saying she had go powder her nose.

Thinking to my self This is not good! Sure enough with in seconds of her entering all hell broke lose.
Two freshmen girls came running out and someone yelled “CAT FIGHT!!” a crowd gathered around and started chanting cat fight cat fight cat fight.


Little Barbara emerged first virtually unscathed but I couldn’t say that for the others. Their dresses were torn hair was a fright and one had a black eye and the other had a bloody nose.

Barbara walked right up to me shaking her finger in my face.
“IF you think for one minuet that you can fuck around with those bimbos you got an other

Podobne artykuły

Siostry, Córki, Siostry i Żony!

To wszystko wydarzyło się dawno temu. Byłem w pracy i robiłem to, co nadal sprawia mi przyjemność....... nie! nie to… chociaż oczywiście nadal angażuję się w tę konkretną aktywność, gdy prawdziwe rzeczy nie są dostępne, jak większość dorosłych, powinnam sobie wyobrazić! Nie, obserwowałem kobiety w biurze, z którymi miałem przyjemność pracować i wyobrażałem sobie, że są zaangażowane w coś, o czym wszyscy fantazjujemy od czasu do czasu!. Wspomniałem o tym wcześniej w innych historiach, ale zawsze czerpałem satysfakcję z oglądania, jak członkinie płci żeńskiej robią „codzienne” rzeczy; podskakujące piersi, falujące pośladki, sposób, w jaki można dostrzec majtki, które noszą pod obcisłymi...

920 Widoki

Likes 0

Zakazana atrakcja 2 (poprawiona)

Minęły dwa lata, odkąd pan Connor i ja „przenieśliśmy nasz związek na nowy poziom”. Można też było bezpiecznie powiedzieć, że uprawialiśmy seks w prawie każdym pokoju w szkole... I to nie jest przesada. Nasza sytuacja była dość skomplikowana. Tim i ja (nienawidził, kiedy nazywałam go panem C, jeśli nie uprawialiśmy seksu) spędzaliśmy razem tyle czasu, ale nie byliśmy chłopakiem i dziewczyną… ale jednocześnie byliśmy. Nie wiem, jak nazwałbyś nasz związek. Może przyjaciele z zasiłkami lub po prostu jego boczna suka. Ale byliśmy czymś znacznie więcej. W mojej szafce zostawiał inspirujące notatki z cytatami, pomagał mi w odrabianiu prac domowych, a nawet...

948 Widoki

Likes 0

Dziadek Joe

To opowieść o mnie i moim dziadku. Mój dziadek Joe był po sześćdziesiątce, łysy, wysoki i miał przysadziste, niedźwiedzie ciało. Był naprawdę silny. Był też bardzo włochaty. Miałem pulchne 16 lat. Duży tyłek i wiszące cycki. Byłem gładkim, bezwłosym chłopcem. Miałem małego fiuta. Nie miałam też żadnej wiedzy na temat seksu ani niczego. Nigdy się nawet nie masturbowałem, przyszedłem tylko podczas mokrych snów. Pewnego dnia moja rodzina powiedziała mi, żebym pojechała i została z Joe. Joe się starzał i potrzebował pomocy w domu, ponieważ byłem wolny przez dwa miesiące, chcieli, żebym pojechał. Joe mieszkał sam. Mój brat podrzucił mnie do Joe's...

996 Widoki

Likes 0

Mój pierwszy raz z Cindy

Historia: W drodze powrotnej ze szpitala, po podwiezieniu żony na bardzo poważną operację kręgosłupa, Cindy opowiadała mi, jak zrobi wszystkie rzeczy, które mamusia robiła w domu, jak zmywanie naczyń, pranie i to. zaopiekuje się tatusiem tak jak mama. Zostało to powiedziane rodzajem miękkiego szeptu, a ona trzymała rękę na moim ramieniu, dotykając mnie delikatnie i patrząc mi w oczy. Poczułem poruszenie w spodniach i spojrzałem w dół na zgrabne nogi Cindy i małą minispódniczkę, którą miała na sobie, natychmiast zmusiłem wzrok z powrotem do drogi, zszokowany myślami, które pojawiły się w mojej głowie. Po powrocie do domu powiedziała, że ​​jest zmęczona...

794 Widoki

Likes 0

Moja żona nie wiedziała, że ​​uczyniła mnie bogatym

Moja żona nie wiedziała, że ​​uczyniła mnie bogatym wysłana przez Moje historie niekoniecznie odzwierciedlają moje osobiste skłonności, pragnienia, pragnienia lub fantazje. Przeczytaj i ciesz się tym fikcyjnym pisaniem. Charles i Anna Woods prowadzili proste życie klasy średniej. Zatrudnienie Karola zapewniało odpowiednią pensję, więc Anna nie musiała pracować. Są małżeństwem od trzech lat i wydają się być szczęśliwym małżeństwem. Charles jeździł dziesięcioletnim samochodem, który został spłacony, a jedynym niespłaconym długiem był hipoteka. Charles wyobrażał sobie swoją żonę jako żonę „trofeum”, ponieważ mogła odwrócić głowę, gdy była publicznie. Był dumny, że ubiera się seksownie, ale nadal konserwatywnie. Jej spódnice i sukienki były zwykle...

756 Widoki

Likes 0

Spuszczają się z powrotem

Debbie siedziała przy stole popijając drinka w barze Halfway House, kiedy usłyszała „Cripes Deb, minęło dużo czasu”. Właścicielka głosu opadła na siedzenie obok niej. Był kimś, kogo Debbie nie widziała ani nie słyszała od dłuższego czasu, ani też nie chciała. Nazywał się Mick i był „przyjacielem” jej syna. Kiedy dorastała, Debbie była prawie nimfomanką. Gdybyś miał narkotyki i fiuta, miałbyś Debbie. To spowodowało, że Debbie urodziła syna i porzuciła szkołę. Poznała męża zaraz po urodzeniu syna. Po tym, jak wyzdrowiała z ciąży, starała się pozostać wierna w tak intensywnym pieprzeniu, jak tylko jej mąż mógł znieść, intensywnej masturbacji i okazjonalnym wieczorze...

667 Widoki

Likes 0

Zaloty wampira 7

Autor: StormHerald Rozdział 7 Tańczyłem przez większość nocy, robiąc sobie tylko przerwę na wodę lub świeże powietrze z trzema Lykanami. Podali mnie do siebie, a Damien wkroczyli jeszcze tylko dwa razy, zanim całkowicie mnie zmonopolizowali. Ono było po północy, kiedy pomachałem flagą kapitulacji i powiedziałem im że byłem wyczerpany. Śmiali się i przekazali monety Williamowi, zanim mnie o tym poinformowali obozowali w lesie i wrócą do niego jutrzejsze popołudnie. Podziękowałem im i patrzyłem, jak wyskakują sali balowej i tuż przy balkonie. Moja ciocia była przy moim łokciu moment, w którym zniknęli. – Wydawało się, że dobrze się bawisz. Skinąłem głową. „Wyglądają...

610 Widoki

Likes 0

Santa kobieta spotyka psa stróżującego..._(1)

Było ciasno. Bardzo ciasny. Nagle przypomniała sobie dom z zeszłego roku, gdy jej obcisła sukienka ocierała się o pokryte sadzą ściany komina. Ładny dom, duży salon... gorący mieszkaniec. Uśmiechnęła się, człapiąc dalej po ceglanych ścianach, czując nagle powiew bryzy z paleniska, a pod nią strumyk od drzwi. Ktoś albo wyszedł... albo wszedł do pokoju. Wiatr rozwiał jej spódnicę i zadrżała. Nie jest to noc bez majtek, pomyślała. Z drugiej strony musiała zostawić coś na prezent. Wstrzymała oddech i zsunęła się w dół, nie słysząc dalszych dźwięków. Ale zanim jej długa noga dotknęła kominka, poczuła szarpnięcie. Jęknęła. Luźny gwóźdź wbił się w...

598 Widoki

Likes 0

Zaczęło się od żartu (poprawione)

Pochodzę z Madery w Kalifornii, po prostu twoja przeciętna rodzina. Matka, Ojciec, Brat i Ja. Moja rodzina jest ze sobą bardzo bliska i otwarta, ale nigdy nie byliśmy przed sobą nago ani nie myśleliśmy o sobie w sposób seksualny. Jednak gdy wychodzimy do sklepu lub gdzieś pytamy „czy jest coś, co ktoś chce od 'blank'”, a kiedy dorośniemy i pójdziemy do lokalnego sklepu z pornografią, zapytamy, czy ktoś czegoś chce. Zwykle wszyscy po prostu dostawaliśmy trochę lubrykantu lub filmów i wszyscy chodziliśmy do własnych pokoi i oglądaliśmy je. Tym razem jednak dostawałam kieszonkową cipkę. Mój brat zobaczył zdjęcie tego, które chciałem...

416 Widoki

Likes 0

Urodziny kazirodztwa Rozdział 17

Niefortunny wypadek przez długi czas trzymał mnie z dala od komputera, ale jestem wyleczony i gotowy do powrotu do pisania. Mam tylko nadzieję, że jestem tak blisko miejsca, w którym pisałem mądrze przed moim nagłym zniknięciem. Tak więc po ponad 8-miesięcznej nieobecności historia Rity i Randy'ego Stevensów toczy się właśnie tutaj, mam nadzieję, że Ci się spodoba. Poruszałem się we śnie, budząc się, gdy poczułem, jak coś napiera na moją klatkę piersiową w kółko, do momentu, w którym musiałem rozwiązać ten problem. Rozmytymi oczami patrzyłem przez ciemność, dopóki nie dostosowały się na tyle, by rozjaśnić obraz przede mną, Rita z uśmiechem...

197 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.